Kto gra Ukrainą? Wstęp

Kto gra Ukrainą?

Drodzy czytelnicy zapraszamy Was koniecznie do przeczytania całego artykułu Pani Krystyny Wilanowskiej – kto gra Ukrainą? Artykuł ten w całości znajdzie się w 3cim numerze naszej gazetki w całości.
Na jego podstawie będziecie mogli wyciągnąć Państwo wnioski jakie niebezpieczeństwa i to bardzo realne dla naszego kraju , mogą spowodować rozgrywki mocarstw zachodnich i współpracujących z nimi samych Ukraińców, mające miejsce na Ukrainie obecnie, jak i również te zaplanowane już w TAJNEJ UCHWALE OUN, KTÓRA JEST W SWEJ WYMOWIE PRZERAŻAJĄCA.

OTO ZWIASTUN ARTYKUŁU (red.)

Ukraina nie musi być banderowska, bo nie wszyscy Ukraińcy są banderowcami.

Kto gra Ukrainą?

Jak to było z rodzeniem się tożsamości narodowej Ukraińców? Dlaczego Ukraińcy budują swoje państwo na zbrodniczej ideologii? Komu na tym zależy? Czy to służy samym Ukraińcom?
Nacjonalizm ukraiński miał i ma charakter nienawistny do Polaków, wręcz szowinistyczny, do unicestwienia włącznie. Do tego dochodzi rewizjonizm głoszony przez ideologię banderowską, który godzi w integralność terytorialną Polski. Nacjonaliści ukraińscy roszczą sobie prawo od Państwa Polskiego nawet do 19 powiatów. W Polsce działa silne lobby ukraińskie wywodzące się z potomków banderowskich emigrantów z Kanady i ze Stanów Zjednoczonych. Jest ono dobrze zorganizowane, politycznie i ekonomicznie bardzo wpływowe, zarówno na Ukrainie jak i w Polsce. Lobby to od czasu rozpadu w 1991 roku Związku Sowieckiego i powstania, po raz pierwszy w historii niepodległej Ukrainy jest zorientowane na budowę państwa opartego na ideologii banderowskiej.
Nowoczesna myśl XIX wieczna uświadomiła wielu ludziom, że naród może istnieć, niezależnie od tego, czy posiada własny byt państwowy, czy jest go pozbawiony. Takie myślenie sprzyjało narastaniu tendencji narodowowyzwoleńczych, które stały się bardzo silne szczególnie pod koniec lat 40’ XIX wieku. Sprzyjała temu sama idea ruchu ideowo-literackiego jakim był romantyzm, w którym to wartości kulturowe stawały się dla wielu uciskanych mniejszości narodowych, wręcz ich silą duchową. Takim przykładem narodu bez ziemi byli przede wszystkim Polacy, naród który zamieszkiwał ziemie piastowskie, na długo przed tym zanim w 966 roku rozpoczęła się jego chrystianizacja. Polacy, można by rzec, powinni być w tym czasie, takim moralnym wyrzutem, w szczególności dla państw zaborczych. Tym bardziej po krwawej ofierze powstań: listopadowego, później styczniowego i represji z tymi zrywami zbrojnymi związanych. Ale było wprost przeciwnie. Nasi zaborcy, widząc że naród polski próbuje wybić się na niepodległość, z premedytacją zaczęli rozbudzać świadomość narodową mniejszości etnicznych, które zamieszkiwały średniowieczną Rzeczypospolitą. Doszły one do przekonania, że w ten sposób osłabią Polaków i do minimum zredukują obszar przez nich zamieszkały. Jedną z takich mniejszości etnicznych gdzie w tym czasie zaczęła budzić się odrębność narodowa, byli Rusini, późniejsi Ukraińcy, którzy posługiwali się językiem małoruskim. W tym miejscu warto zaznaczyć, że ludność mowy małoruskiej, w szczególności od czasu rozbiorów Rzeczypospolitej pod koniec XVIII wieku, coraz bardziej zajmowała tereny na wschód od Dniepru aż po rzekę Don, a w kierunku południowym ku Morzu Czarnemu, mieszając się z ludami stepowymi. I w tych uwarunkowaniach, w połowie XIX stulecia na ziemiach małoruskich pojawiły się i to niezależnie od siebie, dwa ośrodki w których budziło się poczucie odrębności narodowej Rusinów. Pierwszy z nich powstał w Galicji Wschodniej i był silnie inspirowany przez Niemcy. Drugi powstał na Ukrainie Zadnieprzańskiej. W tym przypadku był to ruch oddolny, ruch ludzi, którzy czuli swoją odrębność kulturowo-językową od innych ludów ich otaczających. Przedstawicielem tego ruchu był między innymi, poeta i malarz Taras Sawczenko.

CDN.

krystyna wilanowska

 

 

Tajna Uchwała OUN z 22 czerwca 1990 r. – FRAGMENTY UCHWAŁY KRAJOWEGO PROWIDU ORGANIZACJI UKRAIŃSKICH NACJONALISTÓW 

Zgodnie z wcześniejszymi postanowieniami Krajowego Prowidu każda ukraińska rodzina w diasporze wpłaca po 1.000 dol. USA na fundusz „Wyzwolenia Ukrainy”. Przegranie przez „Ruch” wyborów na Ukrainie uważane jest za śmierć ukrainizmu nad Dnieprem.
Sprawy polskie rozstrzygać:
– na Ukrainie, ze szczególnym uwzględnieniem terenów Ukrainy Zachodniej;
– w diasporze;
– w Polsce, ze szczególnym uwzględnieniem Ukrainy Zacurzońskiej.
1. (…) Z postkomunistyczną Polską należy utrzymywać stosunki przyjazne i na zasadach wzajemności. Aby nie drażnić Polaków i rządu należy przyznać im na Ukrainie pewne uprawnienia w zakresie wiary, kultury i szkolnictwa, bacząc równocześnie, aby te koncesje nie poszły zbyt daleko. Wykluczyć organizowanie się Polaków pod względem politycznym. Przede wszystkim należy narzucić Polakom nasz punkt widzenia na historię i na stosunki ukraińsko-polskie. Nie dopuścić do głoszenia, że Lwów, Tarnopol, Stanisławów, Krzemieniec i in. kiedykolwiek odgrywały rolę polskich ośrodków kultury. Zawsze były to ośrodki kultury ukraińskiej. Polacy nie odgrywali w nich najmniejszej roli, a to, co o nich głosi się dzisiaj, zaliczyć należy do polskiej szowinistycznej propagandy.
Młodzież polską wciągać do patriotycznych akcji związanych z rocznicami patriotycznymi – w tym związanymi ze sławnymi dziejami UPA. Pozwoli to nie tylko zachwiać wiarę w polską propagandę państwową, ale także doprowadzić do rychłej ukrainizacji polskiej młodzieży zrażonej kłamstwami polskiej propagandy odnośnie UPA.
Koncesje w sprawie szkolnictwa polskiego i kultury uzależnić od podobnych koncesji udzielonych Ukraińcom w Polsce.
Głosić, że w Polsce mieszka jeden milion Ukraińców, utrudniać Polakom odbudowę cmentarza Orląt, ale niezbyt nachalnie, aby nie dać im do rąk międzynarodowego atutu propagandowego, że nasze starania o wejście do Europy nie są szczere (chodzi o to, że cmentarz Orląt jest cmentarzem wojskowym, tedy zgodnie z konwencją międzynarodową jest pod ochroną prawa międzynarodowego).

CDN.

3 komentarze

  • Witajcie jestę tu od niedawna czytam wasze teksty o nas Polakach o starej lechi o zagrożeniach dla naszyh rodzin. Są tu ludzie świadomi tego co było co jest co będzie ale czy coś z tym robimy?MUSIMY ZACZĄĆ LOKALNIE PRZEJĄĆ WŁADZE a potem dalej na Warszawe wtedy będzie lepiej. A na obczyznie musimy się organizować grać w gry uczące obrony w czasie zagrorzeń obojętnie jakie by one nie były i czynić związane ztym przygotowania to samo w kraju na godzine W. Są tu Patrioci kohający ten naród i to robią bez interesownie ,panowie- Adolf Kudliński – Dariusz Kwiecień mówią jak jest jak morze być bierzmy od nich przykład z rozwagą i rozsądkiem organizujmy się uczmy hostori by się nie powturzyła .styułacja w okół polski jest nie najlepsza ukraina,niemcy-berlin to mi przynosi na myśl bośnie i hercegowina -inny mechanizm ? efekt konflikt nie pozwólmy na to, u nas amerykanie już tu są-żagań po co na co?pokoju pilnować przecież wojny nie ma, doprowadzą do niej? tusk już uciekł bogaci duchiwni kosmici są? nie wiem bądzmy dobrej myśli ale i rozwarzni pozdrawiam wszystkih dobrej myśli ludzi,słowian

  • MM

    proszę, literówki zniosę, błędy ort.też….. tylko weź Ty chłopie nie pisz, że Dariusz Kwiecień kocha POLSKI naród i nie porównuj go z Kudlińskim, bo „Kwietniołak” jest juz znany https://www.youtube.com/watch?v=olnbdFmIvFk !!!!!!!!!!!!

  • Czytam chętnie ale nie chce mi się komentować.Nie wiem kto pisze komentarze i czy warto się włączać do dyskusji. Chciałabym odpowiedzieć MM, Jestem nauczycielką geografii, a moje dzieci eurosierotami bo zmieniam pampersy w Niemczech. Wkurza mnie więc pieprzenie, że tak to kolokwialnie określę, kto jest bardziej znany a kto nie, komu wolno nosić taki czy inny mundur. Są to zwykłe pierdoły,których używają pejsaki i szabesgoje. My mamy się obudzić i wywalić z kraju złodziei, nie godzić się na żydo-amerykańskie wojska, one zawsze zostawiają po sobie bantustany. Słowianie – mężczyźni jak macie jeszcze jaja to weźcie sprawy w swoje ręce a nie bawcie się sprawdzanie błędów w komentarzach!

Dodaj komentarz