Rosja, mundial i muszle klozetowe

Mistrzostwa, które za chwilę odbędą się w Rosji są pierwszymi mistrzostwami w piłce nożnej we wschodniej Europie. Nie zamierzam oczywiście pisać o piłce, o tym niech piszą znawcy tego tematu. Natomiast nawet zabawne byłyby negatywne opinie i komentarze na temat przygotowań Rosji do Mundialu, gdyby nie były pozbawione realności i nie cechowała je bezdenna głupota.

Na żadnych innych międzynarodowych forach nie ma tyle złośliwości pod adresem Rosji co na polskich, nasuwa się więc pytanie czy cała „trollarnia” zdaje sobie sprawę, że te wszystkie przebrzmiałe dowcipy i sarkazmy wymyślili starsi cwańsi by nas skłócać z braćmi Rosjanami, a niektórzy bezmyślnie je powtarzają. Czy tak trudno wyjść Polakom poza zainfekowane chore schematy myślowe, które zawdzięczamy syjonistom, których to właśnie dziadkowie i pradziadkowie wywołując rewolucję w Rosji zepchnęli ten naród w głęboką nędzę materialną i moralną.

Wśród otwartych obudzonych Polaków budzi zawsze zdziwienie jak można pozwolić się indoktrynować mediom głównego nurtu w temacie współczesnej Rosji i prezydenta Putina, skoro można wykupić bilet, postarać się o wizę i najzwyczajniej zwiedzić i poznać ten kraj, by potem wyrobić sobie stosowną opinię.

Ostatnio można ujrzeć w internecie zdjęcia z przygotowań boisk, zapleczy sanitarnych itd…Najbardziej rozbawiły mnie komentarze pod fotką zaplecza sanitarnego na boisku w Wołgogradzie. Otóż jest to zdjęcie rzędu muszli klozetowych na razie bez odgradzających je ścianek. Aczkolwiek każda logicznie myśląca osoba zorientowała by się natychmiast, że za chwilę zamontowane będą tam ścianki działowe. Natomiast pod tym zdjęciem znalazł się wysyp komentarzy o tzw. ruskiej kulturze, jakoby nie znano tam pojęcia intymności.

Ja z kolei pokuszę się o pokazanie zachodniej intymności, znam osobiście wiele rodzin z tzw. zachodniego kręgu kulturowego, dla których kąpiel w domowym basenie nago z całą rodziną jest codziennością, należy jeszcze zaznaczyć, że posiadają dzieci do lat dwunastu, a nie są to nudyści. Sama doświadczyłam wielokrotnie lekceważenia mojej wstydliwości, słysząc często od kobiet „ach każdy jest taki sam, nie ma się co krępować”. Generalnie całkowity brak taktu, nie zważanie na odczucia innej osoby, dla której takie podejście może być bardzo niekomfortowe.

Zachowanie takie również cechowało i osoby starsze, sama miałam bardzo niemiłą przygodę będąc za granicą. W trakcie brania przeze mnie prysznica w łazience, która nie była zamykana od wewnątrz, i w takim właśnie momencie właścicielka mieszkania, starsza pani życzliwie i szeroko na oścież otworzyła drzwi łazienki aby mi przedstawić pana, któremu wpadłam w oko i przyszedł po to aby zawrzeć ze mną bliższą znajomość. Zapewne dla owego pana nic stresującego, bo mógł się przekonać, że nie kupi przysłowiowego kota w worku. Natomiast dla mnie ten niezamierzony streap teaz był bardzo nieprzyjemny. Po kilku latach nabrałam do tej przygody dystansu i teraz budzi mój śmiech.

Jednakże już śmiechu nie budzą zwierzenia osiemnastolatki, która jako dziecko wychowała się właśnie w takiej „otwartej”rodzinie, nie było oczywiście molestowania ale bardzo relatywne podejście do poczucia intymności, które stało się po latach dla niej traumą. Inna sprawa to coroczne przejazdy latem kawalkady nudystów na rowerach, co często obserwowałam w Niemczech. Gwoli sprostowania, nie obserwowałam dosłownie owych nudystycznych przejazdów, byłby to krótko mówiąc gwałt dla oczu oglądanie tych dość sfatygowanych atrybutów męskości i kobiecości.

Po tej dywagacji trochę dla przeciwwagi, dla tych wszystkich rusofobów, którzy zdanie mają wyrobione na podstawie sytuacji Rosji lat siedemdziesiątych, chciałbym powrócić do jeszcze innego komentarza ale ten to już epatuje propagandą antyrosyjską. Mianowicie osoba komentująca twierdzi, że jeszcze dziesięć lat temu widziała toalety, gdzie jedynym „elementem sanitarnym” była przełożona belka. Muszę przyznać, że taki „obiekt” również udało mi się zobaczyć tyle, że nie w Rosji a na Ukrainie.

W wielkich obszarowo i ludnościowo krajach zawsze znajdą się miejsca zaniedbane czy patologiczne, znajomi z Niemiec zwiedzali wielokrotnie Stany Zjednoczone i stwierdzili, że jest tam sporo jak to określili tak „paskudnych kątów, że sam diabeł nie chciałby tam na….ać”. W dodatku była to opinia ludzi, którzy bardzo lubią Stany, jednakże potrafią być obiektywni.

Nie wiem czy wszyscy pamiętają jeszcze igrzyska w Rosji, które ja akurat miałam okazję oglądać za granicą, a które nie tylko w mojej opinii ale także i mediów zagranicznych były zorganizowane na bardzo wysokim poziomie. W związku z tym jak zauważyłam tylko polskojęzyczne media mają wybitną predylekcję do krytyki wszystkiego co rosyjskie, do tej grupy można jeszcze dołączyć polskich szabesgojów. Niemniej te wszystkie medialne bzdury i komentarze ludzi zaczadzonych nie trafią do obudzonego Słowianina, tym bardziej takiego, który widzi troszkę dalej aniżeli Anglię czy Izrael. Niejako deprecjonowanie wszystkiego co rosyjskie stało się więc obowiązujące dla każdego obawiającego się miana ruskiego agenta. Mam więc apel, który uważam za słuszny i godny rozpropagowania „ruskie agenty” łączcie się !

Na koniec nasuwa się jeszcze jedno pytanie w związku zatrzymaniem pana Sumlińskiego w Anglii, którego scenariusz był podobny do zatrzymania parę miesięcy temu również w Anglii Jacka Międlara, obu panom służby angielskie zadały koronne pytanie czy są antysemitami. Natomiast jak dotąd nie słyszałam aby przy przekraczaniu granicy rosyjskiej służby przepytywały w temacie antyrosyjskości. Po prostu Rosjanie nie zachowują się jak nacja specjalnej troski, ponieważ ufają na tyle swojej sile, że niewiele ich jakakolwiek rusofobia obchodzi.

Natomiast sączenie jadu nienawiści Polaków do Rosjan przez polskojęzycznych nie ustaje, co może potwierdzić choćby krótki wywiadzik przedstawiony w polskim radio z Rosjaninem odpowiedzialnym za przygotowanie całej infrastruktury do meczu rozgrywanego przez Polaków w Rosji. Otóż ten pan z zapraszał Polaków do Rosji, z całą sympatią mówił jak radzi są tam gościć Polaków, natomiast nie dość, że nie przetłumaczono tych ciepłych i serdecznych słów Rosjanina, to zagłuszono tę wypowiedź muzyką.

Zależy bardzo polskojęzycznym na wiecznym konflikcie między nami Słowianami, bo już są rozpuszczane plotki jakoby Rosjanie nas nie chcieli, radzę aby nie wierzyć w takie bzdury. Rosjanie mają tylko uzasadnione pretensję do zrządzających nami a nie do nas jako do Słowian, i chyba powoli należy nauczyć się rozgraniczać te dwie sprawy.

Ja w każdym razie życzę wszystkim, którzy planują wyjechać aby pokibicować polskiej drużynie fajnych sportowych przeżyć i przy okazji zainteresowania się krajem który będzie ich gościł.

 

Marzanna Polińska

29 komentarzy

  • Sława!

    Cieszę się, że nie jestem osamotniony w swoich odczuciach co do Rosji.
    Nie słyszałem w mediach lub necie, aby Pan Putin odgrażał się Polakom. Natomiast ujadanie PiSuarów w jego kierunku jest aż nad to widoczne. Samo ich poparcir dla majdanu jest już określeniem się po której stronie stoją.
    Moim subiektywnym zdaniem usrael jest za słaby by zaatakować Rosję. A w połączeniu z Chinami stanowi mur nie do przejścia. Nie wierzę w gadaninę jak to Palestyna, Korea a tymbardziej Iran jest be. Jednak piszę z innego powodu. Właściwie jest to pomysł na artykuł.
    Jest duża luka w historii Słowian. Czytamy o Światowidzie , Mokoszy i innych Bogach… I nagle dowiadujemy się, że w chwili chrztu Polski byliśmy już chrześcijanami. Jakoś nie mogę znaleźć opisów przyczyn porzucenie starej wiary dla nowej.
    Może masz jakąś wiedzę na ten temat?

    Pozdrawiam Serdecznie

    Sława!

    • Niestety w naszym społeczeństwie kiepsko z wiedzą polityczną, można jedynie ubolewać, może przejrzą na oczy jak będą zmuszeni iść na Iran w pierwszej linii z bratnią pomocą dla Izraela.
      Jak wiesz judki nie mają innego wyjścia jak wojny. W Stanach jest tylko 14% produkcji, dolar stoi praktycznie na niczym. Najbardziej dosadnie określiła to Lisa Fitz „dolar stoi na diabelskim gównie”, za to super ma się petro juan. Jak upadnie dolar upadnie potęga żydomasońskich banków, dlatego taka histeria ich opanowała.
      Pozdrawiam

      Marzanna

    • Sława

      Robertosławie w chwili chrztu Polski wyznawaliśmy już Jezusa zasygnalizowałam to w artykule o narodzeniu Jezusa, kiedy opisałam jak to wiedźmy i wiedźmini świętowali jego przyjście na świat. Są to art. z lutego i marca 2017r . Odwiedzali Jezusa jeszcze w późniejszych latach, i mieli potwierdzenie Jezusa, że Jego wyznawanie nie będzie oznaczało wyrugowania innych bogów słowiańskich co oznaczało naszych opiekunów, bo największą cześć oddawaliśmy od zawsze Trójgłowemu Bogu Ojcu Jezusa, przez religię katolicką przemianowanego na w Trójcy Jedynego. Masz rację może raz jeszcze bardziej wyczerpująco podejdę do tego tematu w artykule.

      Pozdrówka

  • I jeszcze jedno pytanie. Chłopaki prezentując Prawedy odkryli, że co 674 lub 676 lat na matevzce ziemi odbywa się maturalny ludzki dramat. Ostatnio dowiedziałem się, że jest on związany z tzw. Przebiegunowaniem. Toważyszy jemu przekraczające promieniowanie radioaktywne. W efekcie powoduje ono wymieranie ludzi ( zarazy w średniowieczu ) czy coś o tym wiadomo?

    Pozdrawiam

    • Sława
      Dlaczego na naszej matce ziemi dzieje się tak a nie inaczej też opisywałam już w starszych artykułach, często to powtarzałam, że ziemia w połowie należy do sił ciemności i toczy tu się odwieczna walka, w której raz zwycięża dobro a raz zło. Ma to odbicie we wszystkich dziedzinach życia od przyrody do ekonomii a także klęsk żywiołowych, czy wojen i pokoju. Na przykładzie ekonomii przedstawił to rosyjski uczony Kondratiew, który był zwolennikiem teorii raz góra raz dół, mówiąc kolokwialnie, czyli nic na ziemi nie idzie po linii prostej. Tę teorię od zawsze znały wiedźmy. Pozdr.

      Wnuczka słowiańskiej wiedźmy

  • Sława!

    Dziękuję za odpowiedzi;) Hm. Czyli 2 bieguny odwzorowują dobro i zło. W królewskiej tv stwierdzono , że są one wyjściem na zewnątrz Mateczki Ziemi. Jak dla mnie trochę te teorie się łączą. Przypomniałem sobie artykuł opisujący przybycie naszego władcy z orszakiem 300 wiedźm. Co się jednak musiało stać aby judeo KK uzyskał tak wielką przewagę nad naszymi przodkami? Chociaż jak patrzę na współczesnych Polaków odpowiedź sama ciśnie się na usta.

    Pozdrawiam cieplutko

    Sława!

    • Robertosławie, po pierwsze ludzie mieszkający w Polsce to nie wszyscy Słowianie duża jest mieszanina, a po drugie kropla drąży kamień, więc jak to się stało, że judeo chrześcijaństwo zdominowało słowiaństwo opiszę w którymś z artykułów. Pozdrowionka

      Wnuczka słowiańskiej wiedźmy

  • Z moich informacji wynika, że Pan Jacek Międlar jest dezinformatorem lub agentem i wiem to z dość sprawdzonych źródeł, daję tej wiadomości 80% prawdziwości. Sam natomiast potwierdzałem knuwania Pana Wojciecha Olszańskiego vel Aleksander Jabłonowski i on sieje zamęt w oddolnych inicjatywach obywateli (rozbija je). Przywłaszczył on sobie nazwę Narodowy Front Polski https://www.youtube.com/watch?v=b0QLiHebiSo
    Tylko ostrzegam, bo niestety okazuje się, że agentów jest dość sporo.

    • Witaj Damianie

      Odpowiadam Tobie na ten komentarz tylko dlatego ,że towarzyszysz nam od tak długiego czasu, więc jesteśmy Ci winni rzetelnej odpowiedzi.
      Przyznam ,że poczułam się rozczarowana Twoim nastawieniem do pana Jabłonowskiego i opinią o tym cokolwiek by nie powiedzieć wielkim patriocie.
      Nic nam nowego nie powiedziałeś, tylko powieliłeś żydowską propagandę i cebulaczków ją łykającą, jakoby Jabłonowski miał być agentem najpierw ruskim, a że w końcu coraz więcej ludzi budzi się i widzi kto jest rzeczywistym agresorem, to teraz został przemianowany na izraelskiego – no niech piszący te bzdury zdecydują się w końcu czyim jest naprawdę. Zapraszam do logicznego myślenia, ten człowiek postawił na szali wszystko swój spokój, bezpieczeństwo i komfort bycia anonimowym. Na razie jest to jedyny trybun uliczny w Polsce, który wali prawdę prosto z mostu i jak dotąd zgadzamy się z nim stuprocentowo. Natomiast jeżeli zmieni front i będzie wychwalał Usrael to pierwsi rzucimy przysłowiowym kamieniem. Nie zgodzę się ;że Pan Jabłonowski i pan Jacek Międlar są dezinformatorami, ponieważ ich tezy są wyjątkowo głęboko patriotyczne, wywody logiczne czyli można je sprawdzić oczywiście nie w oficjalnych mediach.
      Przeanalizuj jeżeli komuś takie osoby przeszkadzają to jaki jest tego powód czy zazdrość czy służenie obcym interesom. Naturalnie ,że z Jackiem Międlarem nie we wszystkim się zgadzamy, natomiast główne tezy antysyjonistyczne popieramy. Natomiast jeżeli chodzi o oddolne inicjatywy te które ja obserwuję – to są tworzone przez ludzi tak tchórzliwych,że boją się wymówić głośno słowo żyd. W dodatku starają się zbić własny kapitał, więc nie widzę tam żadnej bezinteresownej miłości do Słowian. Reasumując pana Jabłonowskiego jak na razie osłaniamy przysłowiową własną piersią, chyba że zmieni front, ale jak dotąd jest wierny swoim ideałom. Popróbuj zastanowić się nad swoją opinią, bo to właśnie Narodowy Front wrogi Jabłonowskiemu jest naszpikowany agenturą, czy są więc tak naiwni czy chowają głowę w piasek, udając że nie ma problemu. Jeżeli mówi się już o dezinformacji to należy podać konkretne przykłady. Natomiast czterej starsi panowie spod podanego linku to ludzie zazdrośni, bo nie posiadają charyzmy pana Jabłonowskiego, oj brzydka to cecha. Ci panowie głównie martwią się o żydowski kościół katolicki w Polsce i krytykują nas Słowian tyułując poganami, sprawdź dobrze ich wypowiedzi. Nam pozostaje mieć nadzieję, że zweryfikujesz swoją opinię dotyczącą pan Jabłonowskiego, na którego tak plują jak kiedyś na Leppera. Pozdrawiam Cię

      Marzanna Polińska

      • Nie rozumiem kwestii “rozczarowania” moją opinią na temat p. Wojciecha Olszańskiego vel Aleksander Jabłonowaski. Ja staram się Pani przedstawić działąlność kolaboracyjną tego Pana (przeciwko inicjatywom obywatelskim), a Pani jest tym rozczarowana? Nie rozumiem, więc przechodzę do sedna. Gdy tylko dotarł do mnie wspomniany filmik, gdzie członkowie NFP demaskują p. Olszańskiego i oskarżają go o przywłaszczenie sobie nazwy NFP po tym jak został z niego wyrzucony, zacząłem się kontaktować z obiema stronami, aby wyjaśnić co się dzieje. Pomijajam już obrzucanie mnie obelgami w każdym zdaniu przy wymianie wiadomości z p. Olszańskim, przy czym ja ani razu tak nie postąpiłem, ani wcześniej, ani później. Ja nie wiem czyim on jest agentem. Nie oskarżam go o działanie dla Rosji, bo jak do tej pory nie udało mi się potwierdzić ani dobrych, ani złych intencji Putina. Mam jedynie poszlaki, że Rosja pomaga bronić się przed imperializmem USrael’a (wspiera Syrię, nie pozwala zagranąć Ukrainy masonom), ale wiem też że z nimi handlują i spotykają się. Putin wyrzucił Sorosa i nie pozwalają działać na taką skalę korporacjom farmaceutycznym jak na zachodzie, ale z drugiej strony z tego co udało mi się ustalić, “chemtrails” występują również w Rosji (w Chinach najwyraźniej też). Jak to wytłumaczyć? Albo chemtrails nie są złe, albo oni wszyscy są źli, albo to wszystko ściema. Ja na ten moment nie potrafię stanowczo stwierdzić, dla których sił działa Putin, czy Chiny. Mam nadzieję, że widać mój obiektywizm, bo ja nie szukam poparcia moich poglądów, ja szukam prawdy. Wracając do kwestii p. Olszańskiego to w wymianie maili z Rafałem Chojeckim ze Stowarzyszenia Narodowy Fron Polski, czyli tego “nowego” NFP, które p. Olszański założył po tym jak został wykluczony ze “starego” NFP, ustaliłem, że rzeczywiście obaj Panowie zostali z NFP wykluczeni. Oskarżają oni p. Bardońskiego, że “stworzył’ takie niesprawiedliwe zasady w NFP, że można było ich wyrzucić. No więc tym samym potwierdzili, że “pierwszy” NFP został stworzony przez p. Bardońskiego i to on w nim został, a oni założyli “nowe” (s)NFP. Pan Bardoński twierdzi, że to on wymyślił w czerwcu 2016 roku nazwę NFP i przedstawił go pewnym ludziom, m.in. p. Olszańskiemu, który zaczął w nim mieszać (przyprowadzał ludzi bez uzgodnienia z innymi członkami NFP, czy chciał powołać się liderem, podczas gdy z założenia miał to być ruch bez lidera, na wzór słowiańskich wiecy) i w demokratycznym głosowaniu został wykluczony (podobno nawet “jego ludzie” zagłosowali przeciwko niemu). Dlatego to on musiał opuścić “stary” NFP, jednak cały czas mąci, założył organizację o tej samej nazwie i próbuje manipulować ludźmi że to był jego pomysł i to jego NFP jest “prawdziwy”. Jeśli to jest dla Pani niewystarczający dowód to proszę spojrzeć na stronę Wikipedii (która swoją drogą podaje że NFP powstał wokół p. Olszańskiego, a dopiero później kierownictwo przejął p. Bardoński) o p. Olszańskim [https://pl.wikipedia.org/wiki/Wojciech_Olsza%C5%84ski], gdzie w rozdziale “Kontrowersje” mamy:

        “Chociaż Wojciech Olszański zaprzeczał, jakoby przed rokiem 2016 miał zajmować się polityką[3], to zachowało się wiele dowodów takich wystąpień, jawnych lub pod pseudonimem. Z samych wypowiedzi aktora wynika, że już w 1989 roku poznał Jarosława Kaczyńskiego i w kilku miastach prowadził jego wiece przedwyborcze[22], a w 1993 spotykał się z Andrzejem Lepperem[23]. W internecie pojawiło się również zdjęcie przedstawiające go obok Lecha Wałęsy (i być może Ryszarda Petru) pod flagami „Solidarności” na wystąpieniu przed wyborami 1989 roku[24].”

        “Powoływanie się przez Olszańskiego na rzekome związki z „Narodowymi Siłami Zbrojnymi” i „Związkiem Jaszczurczym” podważył historyk tych formacji Leszek Żebrowski[37][38]. Stanowisko Leszka Żebrowskiego poparł także Związek Żołnierzy NSZ, który oświadczył, że Olszański nigdy nie miał z nimi „nic wspólnego”, ani „z jakimkolwiek innym, znanym nam środowiskiem Żołnierzy NSZ w Polsce i zagranicą”[39].”

        Wraz ze źródłami na tej stronie Wiki.

        Jak wiemy z filmików z YT, p. Olszańśki poparł swego czasy p. Zbigniewa Potockiego, czyli tzw. “hrabiego” i “prezydenta II RP” – co ma Pani do powiedzenia w tej sprawie? Czy Pani też popiera działania i osobę Potockiego?

        • Damianie ja również znam działania Olszańskiego, być może popełnił parę błędów ale któż z nas ich nie popełnia. Zapewniam Cię ,że znam osobiście masę ludzi, którzy dopóki nie dowiedzieli się, że Kaczyńscy to Kalksztajny dawali głowę za nich, bronili ich też do momentu podpisania owego haniebnego traktatu lizbońskiego, podporządkowującego nasz kraj obcym mocarstwom . Wiele osób popierało Wałęsę i nie docierało do nich jak opowiadał mój św. pamięci wujek i jego koledzy jak zdzierał im w wojsku medaliki z matką Boską ,którą potem dla „picu” nosił w klapie. Nikt nie może z góry przewidzieć chytrości żyda, naprawdę w tym są doskonali. Obecnie mamy lżej ponieważ Polska i tak jest pod ich butem więc odkryli prawdziwe oblicza, a mimo to wiele żyje w swojej własnej ograniczoności. Do osób działających na szkodę kraju nie mają pretensji, natomiast do budzących ich osób – ogromne jak zauważyłam.
          Popatrz Damianie czy to nie jest błąd, że Ruch narodowy odrzucił wyciągniętą dłoń od narodowców rosyjskich, bo im się flaga nie spodobała, ale jarmułki to już mogą być i urzędujący Kneset w Krakowie, co już jest straszne też może dla nich być. natomiast do oponentów Olszańskiego nie możemy my jako Słowianie mieć przekonania bo najeżdżają i to porządnie na Słowian więc oddawalibyśmy sobie przysłowiowy strzał w kolano. Jedynym jak na razie prawdziwym narodowcem obok Olszańskiego jest poseł Winnicki. Reszta nie przeciwstawia się ani Watykanowi ani Usraelskim wojskom w naszym kraju jedynie co robi to podjudza na Rosję. Zdaję sobie sprawę , że Olszański czasem reaguje zbyt nerwowo ale w jego sytuacji jest trudno zachować się inaczej, nam jak do tej pory nic nie pomącił.

          Jeżeli chodzi o hrabiego Potockiego to mam mieszane uczucia, ponieważ chciał odszkodowania załatwiać przez bank żyda Paza i jak dla mnie jest za dużym wielbicielem Trumpa. Na początku jednak budził również moje zainteresowanie, natomiast nie jest tak niebezpieczny jak żydzi ,którzy już rozwalili nasz kraj, więc każdy kto miał by pomysł ale bez Usraela jest dobry, natomiast nie słyszałam by Olszański promował nadal Potockiego.

          Jeżeli chodzi o chemistrale to w Rosji nie ma ich na pewno, tam lata po prostu masa samolotów, ze względu na ogromne przestrzenie i często ich trajektorie lotów się przecinają. Mam dużo znajomych którzy często bywają w Rosji i znają dobrze ten kraj o Chinach nie wiem ale zapewniam , że się dowiem. Ja wiem jedno, że nie ulegam nigdy mącącej propagandzie „starszych i przystojniejszych”, bo o tych chemistralach w Rosji rzekomo słyszałam już na kanale jednego z nich, więc jak dla mnie wszystko jasne. Serdecznie Cię pozdrawiam.

          Marzanna Polińska

          • Dziękuję za odpowiedź. Tak jak napisałem, nie mam pewności co do Rosji i Chin, ale mam pewne przesłanki, że mogą to być dobre siły. Szukam potwierdzenia.

            Co do Olszańskiego i Potockiego to na ten moment uważam, że to typu spod ciemnej gwiazdy, a temat tego pierwszego rozwinąłem tutaj. Jak dla mnie wystarczająca ilość dowodów przeciwko p. Olszańskiemu.

            https://321my.wordpress.com/ii/

            Pozdrawiam,
            Damian

            • No i pojawił się filmik Patlewicza o tym podejrzanym Panie Jabłonowskim. Jak zwykle merytoryczny aż do bólu i wyczerpujący moim zdaniem temat. Czy widzi Pani teraz, że p. Olszański to oszust?

              https://www.youtube.com/watch?v=umrjFhlBRKo

              Pozdrawiam,
              Damian

              • Witaj Damianie nasz wierny czytelniku i co ja mam Ci odpowiedzieć, otóż Patlewicz jest i może Patlewicz ale nie „po tate i po mame”, zapewniam Cię.
                Zdaję sobie sprawę ,że my prowadząc gazetę musimy zdobywać pewne wiadomości przed czytelnikiem ale jest tajemnicą poliszynela,że ma Twój bohater sponsora w osobie pewnego pana noszącego kolorowe jarmułki raz różową raz żółtą itd…

                Z szacunku do Ciebie zostawiam Twój komentarz tydzień później go usuniemy, ponieważ nie jesteśmy forum dla reklamy “agentów sponsorowanych”. Możesz nie akceptować Jabłonowskiego, to jest twoja sprawa, nie zgadzamy się jednak na propagowanie wroga na naszych łamach.
                Pozdrawiamy Cię.

                Marzanna Polińska

                • Rozumiem i dziękuję za odpowiedź. To, że nie odniosła się Pani do działania politycznego Jabłonowskiego z agentem Wałęsą, ani że wspiera on agenta “hrabiego” Potockiego, ani jego powiązań ze środowiskami żydowsko-masońskimi (o których mówi Patlewicz), jak również, że ukradł nazwę Narodowy Front Polski kłamiąc, że to on go założył, a skupiając się jedynie na dyskredytacji przekazującego informacje (zamiast odnieść się do samych argumentów i dowodów) oznacza tylko, że albo jest Pani bardzo głęboko zmanipulowana, albo niestety również działa na pewne zlecenie.

                  Dziękuję bardzo mimo wszystko udzielane odpowiedzi i żegnam niestety, ale życzę wszystkiego najlepszego,
                  Damian

                  • I jeszcze jedno. Pominę już zupełnie fakt, że nawet jeśli szatan mówi prawdę to prawdy to nie dyskredytuje, ale czy ma Pani jakiekolwiek dowody na twierdzenie, że “jest tajemnicą poliszynela,że ma Twój bohater sponsora w osobie pewnego pana noszącego kolorowe jarmułki raz różową raz żółtą itd…”? Bo Pan Patlewicz podaje masę dowodów, a Pani rzuca tylko oskarżenia.

                    Pozdrawiam

                    • Damianie to z kim pokazywał się Pan Jabłonowski wiele lat temu o niczym nie świadczy, ja mam wielu wujków w rodzinie, którzy walczyli prawie na noże z moją rodziną o Wałęsę, a dzisiaj na przyjęciach rodzinnych prawie chowają się po kątach ze wstydu, najważniejsze, że zrozumieli ale dopiero jak sami żydzi podali im to na tacy, pan Jabłonowski zrozumiał to na szczęście przedtem.
                      Natomiast jeżeli chodzi Kalksztajna to niestety dla większości jest nadal bohaterem i prawdziwym Polakiem, więc jak tu się dziwić ,że wielu ludzi mu zaufało. Nie zapominaj, że pan Jabłonowski nie jest wiedźminem, więc pewnych rzeczy nie mógł wiedzieć wcześniej ale jest bardzo przenikliwy politycznie, jak na normalnego człowieka. I fakt, że popierał te postacie zanim się do nich przekonał nie są dla mnie żadnymi szumnie zwanymi przez Ciebie dowodami, bo o tym wiedział każdy, kto Jabłonowskiego zna. Natomiast jeżeli chodzi tę rzekomą kradzież nazwy, to trzeba rzeczywiście cierpieć na rozdęte ego ,żeby o taką bzdurę kruszyć kopię, we mnie wywołuje to uczucie wstrętu. Jeżeli ktoś chciałby założyć gazetę dla Słowian o takim samym tytule jak nasza i przekazywać tam treści budzące Słowian to ma nasze błogosławieństwo. Zaś każdy kto jest Narodowcem musi użyć takiego określenia dla siebie jak mieli się nazwać „zlepek Narodowców” czy co?
                      Nie oczekuj też, że ja Tobie podam źródło mojej informacji, bo to byłby koniec naszej gazety, a gazetę robi kilka osób, jedne zdobywają informacje inne weryfikują źródła informacji. Nie chce nikomu zaszkodzić.

                      Podaję dla poparcia jeden prosty przykład, już parę lat temu ostrzegałam,że pan Maciejczuk jest Ukraińcem i jest opłacany przez „nosaczy babilońskich”, by jeździć do Rosji i tam w mediach reprezentować rzekomo polski naród, jakoby ten ział nienawiścią do Rosji i szkalować Rosjan oraz skłócać ich z Polakami. Pan ten miewał na youtubie po pół miliona wyświetleń, nikt ale to nikt wtedy mi nie wierzył, a dzisiaj co? pan Maciejczuk sam się przyznał, że jest Ukrem. Wiem , że większości idiotów, którzy dali się manipulować Ukrowi wcale nie jest głupio, czasami zastanawiam się czy warto pisać w ogóle polityczne felietony.
                      Ja mam jednak cierpliwość Damianie i nikt nie jest mnie w stanie zmanipulować. Co do Potockiego już się wypowiadałam, jeżeli ludzie rzeczywiście mu zaufają to przyjdzie czas na wiadomości o nim, ale on jest przynajmniej Polakiem, mimo że jak powiedziałam nie mam do niego przekonania.Natomiast jeżeli byłby masonem to musiałby być naprawdę głupim masonem, popatrz jakim sprytnym masonem był Piłsudski. Natomiast jak na razie nie zanosi aby Potocki pociągnął za sobą tłumy, ale zanosi się tylko na przykręcanie nam śruby a Polacy tak ufają , że nawet jak im wszystko sprzed nosa wyniesie to nie zaprotestują. Żadnych zmian władzy nie będzie, więc czego martwicie się Potockim? Słowianie polscy tylko będą na siebie najeżdżać, tej cechy nie widzę ani u żydów ani u ukraińców. Zresztą poczekajcie jeszcze trochę, nie będzie niedługo ani pana Jabłonowskiego i pana Maćka Poręby, ani pana Kudlińskiego ani pana Marcina Roli ani telewizji Narodowej, ani pana Karonia, pana dr. .Jaśkowskiego itd… , natomiast na pewno zawsze i dozgonnie będzie pan Braun, pan Gadowski itd… oraz Maciejczuki , Patlewicze i różne takie, bo większość tego narodu kocha obcych proroków. Nie wiadomo też na jak długo starczy siły panu posłowi Winnickiemu.

                      I tak na marginesie Szatan nigdy nie mówi prawdy, natomiast jest bardzo przebiegły, ale dla nas Słowian nie musi się specjalnie wysilać, większość łyknie wszystko co on zechce, byle to było odpowiednio podane. On też nigdy nie mówi do nas „ swoich prawd” jeśli nie ma powodu.

                      Pozdrawiam Cię serdecznie Damianie i to jest moja ostatnia wypowiedź w tym temacie, ale naprawdę ostatnia!
                      I zaznaczam to są moje odpowiedzi na Twoje pytania i uzasadnienie mojego stanowiska, które wcale nie ma celu zmieniać Twojego podejścia do sprawy.
                      Pozwoliłam sobie na drobne uszczypliwości, ale taki mam czasem impuls.
                      Marzanna Polińska

                    • No cóż, nadal nie poparła Pani swoich oskarżeń żadnymi dowodami, na tych, którzy takie dowody prezentują. Ja bardzo chciałbym przekonać się, że Pan Patlewicz jest agentem jeśli tak jest, bo jak pisałem wcześniej, szukam prawdy. Dlaczego Pani go oskarża, a nie prezentuje żadnych dowodów? Czy uważa Pani to za rzetelne działanie? Napisała Pani, że szatan nigdy nie mówi prawdy. Nie zgodzę się, bo zło działa właśnie na zasadzie 90% prawdy (dla zdobycia zaufania) + 10% kłamstwa (dla manipulacji). Ludzie nigdy by nie poparli szatana, gdyby ten od razu powiedział “wiecie co, ja to chcę zabijać i mieć niewolników”. Nie, tak masoni nigdy by nie przejęli władzy, oni muszą właśnie udawać że są dobrzy (WHO, NASA, ONZ, UE, itp.) a pomiędzy tą “dobrocią” przemycać swoje prawdziwe zamiary, tak aby ludzie się nie spostrzegli. Napisała Pani, że dobrze, że chociaż Pan “hrabia” Potocki jest Polakiem. No nie wiem, a nawet jeśli to i tak trzyma z masonami i oszustami, o których znowu mówił Patlewicz i znowu nikt nie potrafi odeprzeć jego argumentów. Mam nadzieję, że Pani jest tylko zmanipulowana :/
                      A argument o tym, że jak ktoś kradnie nazwę to spoko, bo Pani tak uważa… No jak tak można? Jeśli dla Pani byłoby spoko, to ja nie mam nic do tego, ale jeśli Pan Jabłonowski kradnie nazwę Panu Bardońskiemu, który tego sobie nie życzy to jest to zwykła kradzież i tyczy się to wszystkiego, obojętnie czy ukradłby mu jedzenie, wynalazek, ubrania, czy nazwę. Kradzież to kradzież.

                      Pozdrawiam serdecznie i oby wszyscy ludzie szukający prawdę do niej docierali!
                      Damian

                    • @Damian
                      @Marzanna Polińska

                      Dajcie sobie po buziaku na zgodę, bo po jednych pieniądzach jesteście.

                      Zwykle Marzanno piszesz z sensem (jednak przerzucając zbyt duża część winy na obce wpływy, nie rozumiejąc,że to manipulowani są winni, kiedy na to pozwalają – spójrz na chiny – tam się nie udało wprowadzić wpływów ani amerykańskich ani niemieckich ani żydowskich) to zauważyłem, że zbyt ślepo bronisz osoby które szanujesz.

                      ANI Olszański ANI Patlewicz nie są patriotami.
                      Jeden głodny władzy – zachowujący się jak chorągiewka na wietrze, drugi który pojawił się znikąd a początki jego kariery przypominają początki tego pierwszego.

                      Zacznijmy od Olszańskiego, człowieka chorągiewki.
                      Ostro promowany. Zaczynający swoją karierę w telewizji rebe Rydzyka, niejednokrotnie atakujący Rosję i Rosjan (polecam posłuchać jego starszych wypowiedzi), starający się zagarnąć pod siebie wszystkie „marki” patriotyczne, głośny i buńczuczny.
                      Ciekawi fakt,że zarówno Jabłonowski i Braun wywodzą się z środowisk medialnych które jak wiemy nie są w Polskich rękach. Ale jednak im ktoś pozwolił nie tylko robić tam karierę (a także ich rodzinom) a w odpowiednim momencie postawił ich na piedestale, skupiając na nich uwagę mediów.
                      Zresztą na temat Olszańskiego prawdziwe patriotyczne media już się wielokrotnie rozpisywały, więc nie będę teraz się nad tym skupiać.

                      A Patlewicz? Koleżka brauna (który polecał tą jego książeczkę „historyczną”, co jest dosyć zabawne – filmowiec polecający książkę „historyczną” lol) który wyskoczył jak diabeł z pudełka, doprowadzając do jeszcze większego podziału środowisk patriotycznych, co jest na rękę naszym skorumpowanym politykom.
                      (nie)Polecam poczytać jego książkę swoją drogą, można się pośmiać (to tak apropo „jak zwykle merytoryczny aż do bólu i wyczerpujący moim zdaniem temat”).
                      Swego czasu pochwalał obecność wojsk amerykańskich w Polsce, sugerując iż są one gwarantem bezpieczeństwa (XD).
                      Wróg narracji przed-Piastowskiej (nawet gówno-historyk zdawałby sobie sprawę,że słabego kraju nikt by nie przyjął do towarzystwa politycznego, jakim był katolicyzm X wieku – słabe kraje nawracano „siłą”,a potem nie maiły wiele do powiedzenia na arenie religijno-politycznej), krytykującego Chrobrego za podboje i stworzenie silnej armii (XD).
                      Pominę już nawet fakt (albo i nie), że obraża prostacko każdego kto się z nim nie zgadza, samemu posiłkując się dziełami para-historycznymi.
                      Zresztą on działa stosunkowo krótko, szybko usuwając filmy na których się ośmiesza i pokazuje prawdziwą twarz (ma dobrego nadzorcę jak widać), jeszcze przyjdzie czas w którym bardzie odsłoni swoje oblicze i trzeba będzie go zastąpić kimś innym.

                      A wy kłóćcie się dalej, dzielcie się i skupiajcie wokół ludzi którym zależy na władzy i sławie a nie na rodakach.
                      Podzieleni na kilkadziesiąt grupek pseudo-patriotycznych będziecie siłą z którą będą się liczyć możni tego świata, z pewnością XD
                      Obudzicie się z ręką w dupie, jak zwykle.

                      Divide et impera – zasada stara jak świat i dalej na was – idiotów, działa.

                    • @Marzanna Polińska
                      Okazuje się, że z “hrabią” zaczął się również pokazywać wspomniany Winnicki, który według mnie też jest podejrzany o to dla kogo pracuje i chyba sytuacja zaczyna się klarować.

                      https://www.youtube.com/watch?v=YTUjbBakrmQ

                      @Słowianin
                      Ja nie zgadzam się z poglądami Patlewicza na temat przed-średniowiecznej historii Polski, jednak jak dla mnie jego argumentacja wygląda na razie merytorycznie. Nie wiedziałem o żadnych usuwanych filmikach, co też nie musi być argumentem przeciwko jego intencjom. Chciałbym natomiast zapytać o Brauna, bo ja nie zauważyłem, żeby robił coś anty-polskiego. Można prosić jakieś przykłady świadczące o jego nieczystych intencjach?

                      Pozdrawiam,
                      Damian

  • @Damian, wybacz że wtrącę się w tą burzliwą dyskusję, ale chciałbym ci zwrócić uwagę na dwie kwestie.
    Po pierwsze osoba do której się zwracasz to nie Słowianin, tylko Słomianin, poza
    tym nazwałbym go “szalomy słomianin”.
    Po drugie skąd jesteś pewien intencji Patlewicza? Uważasz go za “Demaskatora Prawdy”? Nie argumenty grają tu pierwszą rolę, ale intencję – skąd wiesz, że atakując Olszańskiego i Winnickiego są one dobre? Co dobrego chce niby Patlewicz przez to osiągnąć poza ich dyskredytacją?

    • Witam,

      Dziękuję za zwrócenie uwagi na pomyłkę w nazwie użytkownika, nie zauważyłem tego.

      Co do Twojej wypowiedzi, a głównie części “Nie argumenty grają tu pierwszą rolę, ale intencję” no to powiem tak, intencji nigdy nie możemy być pewni. Hitler, czy Stalin mogą się bronić, że mieli dobre intencje, a wyszło jak wyszło, nie ich wina. Nie wiem jakie mili intencje i choćby się nawet przy nich upierali, ja nigdy nie mam pewności czy nie kłamią. Stąd oceniamy ludzi po czynach i ich skutkach, a nie po zamiarach (które tylko oni sami znają). Nie znam Patlewicza, ale argumenty które podaje są spójne i logiczne, więc choćby i Hitler mi je podawał to prawda będzie zawsze prawdą, niezależnie od tego kto ją głosi. Ba, może być nawet tak, że danej prawdy nikt nie głosi (bo nikt o niej nie wie lub jest zamilczana), a nie zmienia to faktu że to nadal prawda. Patlewicz nawet w swojej krytyce teorii starożytnej Lechii jest merytoryczny, bo nie mamy 100% dowodów, ani że Lechia istniała, ani że była imperium. Ja jak na ten moment jestem akurat jej zwolennikiem, ale opieram się jedynie na poszlakach, jak rzeka Lech, czy pole Lecha w Niemczech, jak grody warowne sprzed kilku tysięcy lat, jak wzmianki o dynastii Lechów, jak to że w Iranie na Polskę mówią Lechistan, ale to wszystko są poszlaki, więc Patlewicz nadal jest merytoryczny w tym co mówi. Co byłoby “twardym” dowodem na poparcie hipotezy Lechii? No na przykład monety lechickie z tamtego okresu, albo artefakty odkopane powiedzmy w kopcu Kraka, czy Wandy, ale na ten moment takich nie mamy. Osobiście uważam, że takie się pojawią, ale dopóki to nie nastąpi nie mogę uznać tego za prawdę, a jedynie za przypuszczenie. Staram się być obiektywny, aby nie zarzucono mi stronniczości. Na ten moment uznaję Patlewicza, Brauna, dr Jaśkowskiego, czy Wojciecha Sumlińskiego za wiarygodne źródła informacji, a ludzi jak “hrabia” Potocki, Wojciech Olszański, Marian Kowalski, Paweł Chojecki, czy inni o których wspomniałem w moim wpisie [ https://321my.wordpress.com/2018/06/01/konfabulanci/ ] za co najmniej konfabulantów, a możliwe że agentów.

      Pozdrawiam,
      Damian

    • @Jarosław wyjaśnisz mi może, z jakiego powodu kierujesz w moją stronę tę paskudną inwektywę, określając mnie jako szalony (bądź szalomy)?
      Jestem strasznie ciekawy czym w moim wpisie zapracowałem na taki przydomek.

      @Damian wracając do Patlewicza.
      Gość nie chce ekshumacji w Jedwabnem (mówiąc,że prawda jest wszystkim znana – sugerując,że to MY tam mordowaliśmy), ciągle powtarza by nie drażnić żydów. Naprawdę nie wstyd ci mówić,że ktoś kto jest przeciw walce o Polskie interesy jest twoim idolem?

      Co do Brauna, ciągle zrównuje Rosję z USA – jesteśmy rzekomo “Kondominium rosyjsko-niemieckim pod żydowskim zarządem powierniczym”, szczując nas na wszystkich sąsiadów. Popatrz sobie jak postępuje Orban – interesy robi z każdym, zachowując autonomie.
      Atakując obu naszych sąsiadów (a szczególnie Rosję, która jest naszym wrogiem jedynie według narracji pisraelskiej) zostaniemy sami, bez możliwości handlu i rozwoju. Polska już jest z każdym skłócona (liżąc dupę jedynie naszym zaciekłym wrogom np. ukrom) i osamotniona. Odcinając się od Rosji (a tym samym od Chin) podpiszemy na siebie wyrok śmierci.
      KAŻDY kto namawia do wrogiego nastawienia przeciwko otaczającym nas krajom jest zdrajcą, który nie ma na celu dobra ojczyzny).
      Cytując pana Sapkowskiego – “Pieniądz nie ma ojczyzny”.

      • Pierwsze słyszę, że Patlewicz jest przeciwko ekshumacji w Jedwabnem. Czy mógłbyś mi podesłać źródło gdzie padło takie zdanie? Ja jestem oczywiście za dokończeniem ekshumacji, wydaje mi się że Braun i dr Kurek też są tego zdania, a jako Patlewicz jest poniekąd ze środowiska Brauna to myślałem, że ma podobne zdanie (choć nie musi). Patlewicz w żadnym wypadku nie jest moim idolem, ja nie mam idoli raczej, no może najbliżsi tego określenia mogą być dla mnie Jezus i Maryja (mimo iż nie wydaje mi się abym mógł się na tyle poświecić co oni to podziwiam ich za ich postawy), ale tyle. Patlewicza traktuję jako źródło rzetelnej (jak do tej pory) informacji (tak jak Sumlińskiego).

        To, że Braun przestrzega swoich słuchaczy zarówno przed USA, Izraelem, Niemcami jak i Rosją według mnie nie jest niczym złym, bo czujnym należy być zawsze. Dodaje on jednak (tak samo jak Patlewicz, czy Pan Nikt), że interesy, dla dobra Polski, należy robić z każdym. Braun namawia do bysia czujnym, a nie wrogim w stosunku do Rosji, a to wielka różnica, bo czujnym należy być również w stosunku do ludzi, z którymi robimy interesy, a może w szczególności. Także nadal nie widzę argumentu ani przeciwko Braunowi, ani Patlewiczowi, ale jeśli taki masz to nadal chciałbym się z nim zapoznać.

        Pozdrawiam,
        Damian

      • @Słomianin – znałem kiedyś osobę, która Słowian nazywała pogardliwie “Słomianami”, wiec uznałem twoja nazwę użytkownika za inwektywę. Wprowadziłeś mnie również początkowo w błąd, jak i Damiana – wzięliśmy cię za użytkownika Słowianin. Nie wiem czy był to celowy zabieg – czemu wybrałeś sobie akurat taką nazwę użytkownika?

        • @Jarosław
          Slomianin ponieważ obserwując głupotę naszego ludu zaczynam nim powoli gardzić, dla większości z was nie ma już chyba ratunku. Dajecie sobą manipulować i wroga szukacie tam gdzie nie potrzeba.
          Nie mówię o tobie, tylko o większości osób które mają się za Słowian.
          Moi przodkowie ginęli za ten kraj a ja muszę oglądać jego powolny rozpad, przez głupotę ludzi którzy są potomkami osób które nie walczyły a raczej się po piwnicach chowały.

          @Damian “Niestety” nie oglądam zbyt często Podlewicza, ale jak natknę się na filmiki to wrzucę linki.
          Proponuję samemu zacząć myśleć i nauczyć się czytać miedzy wierszami, chociaż nie wiem czy dla ciebie nie jest już za późno, biorąc pod uwagę jakich ludzi sobie za latarnie obrałeś.
          Swoją drogą to ciekawe, że zgadzasz się z braunem – tak nas ostrzega przed Rosją a przecież dużo gorszego wroga mamy w kraju – ukrów, którzy nawet się z tym nie kryją jak nas nienawidzą.
          Powiedz mi co w ciągu ostatnich nastu lat Rosja nam takiego uczyniła i gdzie niby widać to zagrożenie z ich strony.
          Tylko nie powtarzaj po tych “polskich” nazwiskach jak braun i nie podawaj przykładów gdzie Rosja zmuszona była odpowiedzieć na prowokacje “polskiego” rządu izraelskiego.
          Ciekawe, że widzisz wroga w Rosji, która nas nigdy otwarcie nie atakowała ale już jakoś braun nie gada tyle o Izraelu czy Ukraińcach którzy otwarcie wielbią banderę w naszym kraju.

          • Źle interpretujesz moje poglądy. Ja akurat za największe zło świata uważam USA i Izrael. Po nich pewnie byłoby gdzieś NATO, ONZ, WHO, NASA i inne korporacje zarządzane przez masonów. Co do Rosji i Chin to mam niepotwierdzone informacje, że mogą być siłami dobra, jednak NIE MAM na to twardych dowodów. Na pewno ofiary Rosji w ostatnich kilkunastu latach są niczym w porównaniu do ofiar USraela + ich sojuszników (Niemiec, UK, Francji) i zakładam również, że ofiary działań Rosji to samoobrona (jak na Ukrainie, aby nie wpadła ona w ręce masonów) i można liczyć może w kilku tysiącach. Natomiast ofiary USraela liczymy w milionach – Wietnam, Irak, Afganistan, Syria, Jemen, itd., itp. Także poproszę o nowy zestaw pytań 🙂

            Zarówno Braun jak i Patlewicz mówią o współpracy z Rosja, ale żeby być czujnym i się z nimi zgadzam, bo czujnym należy być zawsze. Tak samo obaj Panowie sprzeciwiają się polityce USA i Izraela, stacjonowaniu wojsk USA w Polsce, itd., więc Twój pogląd że są ZA USA, a przeciwko Rosji nie jest prawdą, a przynajmniej nie biorąc pod uwagę ich wypowiedzi (intencji nie potrafię sprawdzić).

            Pozdrawiam,
            Damian

            • Jarosław, Słomianin, Damian

              Zgadzam się z Jarosławem, że nie sama wypowiedź jest ważna ale głównie jej często zakamuflowane intencje.

              Słowo Słomianin kojarzy mi się bardzo negatywnie, jak i Jarosławowi. Przypuszczam też ,że Jarosław pomylił się zamiast słowo szalony użył szalomy, co Ty chyba błędnie zinterpretowałeś jako żydowskie słowo szalom.
              Staram się zrozumieć, że Twój nick jest wynikiem rozgoryczenia wynikającego z bezmyślności Słowian. Rozumiem też inne Twoje opinie nie ze wszystkimi się zgadzam np., że Jabłonowski jest chorągiewką, to nie jest właściwe określenie dla człowieka, który uprawia politykę na zasadzie prób i błędów, ja także sporo lat temu upatrywałam w Rydzyku piewcę patriotyzmu, szybko zmieniłam jednak zdanie i czy to kwalifikuje mnie do szeregów chorągiewki.

              Tak samo było z Braunem, zawsze przybliżał głębokie prawdy tym wypielęgnowanym językiem polskim. Jednak myślę więc jestem, to zadałam sobie pytanie dlaczego jeszcze nie siedzi w więzieniu, jego wypowiedzi to przecież czysty antysemityzm, no i okazało się że to żydowski „wentyl bezpieczeństwa dla gojów”, przy okazji postponujący i wyszydzający Słowian. Oczywiście dla prostolinijnego człowieka mówi prawdę, nie omieszkując nigdy dać do zrozumienia, że zydzi nas już zawojowali, czyli pełni też rolę krypto straszaka. I po co te brednie o kondominium rosyjskim, niech pokaże choć jedną rosyjską korporację czy cokolwiek, czy kogokolwiek z Rosji, który by miał jakieś wpływy W Polsce. Więc jako, że patrzę politykom na ręce i jestem zmuszona zmieniać o nich zdanie jeżeli na to zasłużą to czy oznacza to, że jestem chorągiewką czy człowiekiem bacznie obserwującym i wyciągającym wnioski?

              Damian
              Nie wiem kiedy Słomianin wejdzie na nasze strony, lub czy odwiedzi nas ponownie dlatego ja Ci odpowiadam w sprawie stanowiska Patlewicza na temat ekshumacji w Jedwabnem, nie śledzę jego wypocin mi zazwyczaj wystarcza jedna, dwie wypowiedzi bym osądziła kto zacz. Jest filmik na you tube , kliknij po po prostu telewizja Powiśle Mosakowski i Patlewicz, tam z samych mocno krytykujących Patlewicza komentarzy dowiesz się jego zdania w temacie Jedwabne. Jest to po prostu czeladnik Brauna. Nigdy nie zapomnij jednego, tylko żyd nigdy nie zechce ekshumacji Jedwabnego , Polakowi jeżeli nie jest patriotą jest „wsio rawno”, natomiast patriota walczy o ekshumację jak lew a żyd przeciwnie.

              Natomiast tzw. „ofiary Rosji” czy Pana Putina to wszystko oligarchowie żydowscy, pragnący z powrotem przejąć władzę i co prezydent Rosji miał pozwolić grać sobie na nosie?

              Pozdrawiam serdecznie wszystkich trzech Panów

              Marzanna

Dodaj komentarz