Odbudowa Ludzkości

Odbudowa Ludzkości po ostatniej wojnie o Antychrysta.

W tytule celowo zostało użyte słowo odbudowa ludzkości a nie cywilizacji bo ta była w owych czasach niewyobrażalnie wysoko rozwinięta i do dziś nie odzyskaliśmy nawet jej skromnej części. Nieświadomi historycy i naukowcy sugerują nam powtarzając za tymi których rolą od zarania ludzkości jest wprowadzanie przeciętnego i niestety z reguły nieuczonego człowieka w błąd, że byli tu obcy. Stary Testament Słowiański obala te mity, to była nasza humanoidalna cywilizacja osiadła na Ziemi i otaczających ją planetach. Wszystkie one zostały zniszczone w sposób nieodwracalny i życie jako takie raczej już na nich się nie odrodzi, najmniej ucierpiała nasza błękitna planeta, jednym z powodów był na pewno ten, że tylko w połowie należy ona do światła.

Odbudowa ludzkości była powolna, ponieważ została ona zdziesiątkowana, z bogatej palety ras zostały tylko rasa Ariów dziś nazywanych Słowianami, dzieci Kajina, rasa żółta i zlepek paru ras, które były prastarymi mieszkańcami Ziemi, należącymi do Demona ale dzięki Ariom przeszły na jasną stronę mocy i walczyły po ich stronie z resztą istot wampirycznych(opis tego w odcinkach o miejscach mocy w Polsce min. Ślęża). Z tamtych czasów pozostało powiedzenie „ z woli boga co siedem mil pozostała ludzka noga”. To powiedzenie masoni podrzucili współcześnie Słowianom, aby ich straszyć ponieważ oni przechodzą jako jedyni mieszkańcy ziemi proces reinkarnacji, ich dusze są stare i demoniczne więc mają większość prastarej wiedzy(nie całą). Dusze Słowian niestety w większości pozostają w uśpieniu, więc nie są wstanie konkurować za bardzo z rasą Kajina w dziedzinie wiedzy o zamierzchłej przeszłości.

PAMIĘTAJCIE SŁOWIANIE: KTO ZNA ZAWIŁOŚCI PRASTAREJ HISTORII TEN ZNA RÓWNIEŻ NAJBLIŻSZĄ I NAJODLEGLEJSZĄ PRZYSZŁOŚĆ.

A więc wracając jeszcze do do powyższego powiedzenia, które brzmiało „Z woli burzącego i rujnującego boga co siedemset mil ludzka noga”. Ten wers jako przepowiednię podrzucili masoni, i jak można zauważyć sporo ludzi ją zaakceptowało jako przepowiednię przyszłości. Zarówno tę rzekomą przepowiednię jak i to, że będziemy całować ślad ludzkiej stopy na piasku”.Według STS do takiego stanu wyniszczenia ludzi już trzeci raz z powodu narodzin Antychrysta nie dojdzie. Jako, że ziemia jest miejscem w pewnym sensie neutralnym ponieważ zło i dobro mają tutaj jakby równe prawa. W związku z takim stanem rzeczy musi co jakiś czas zaistnieć prawo równowagi i zgodnie z tym prawem pewne aspekty z historii muszą się powtórzyć ale jakby w opozycji do poprzednich zdarzeń. Jako przykład może być narodzenie i ofiara Chrystusa, wobec tego miał prawo narodzić się i syn Demona.

Jezus narodził się raz i powtórnie przyjdzie już w swej normalnej postaci wraz z Ojcem i Swarożycem zabrać to pokolenie dzieci Jego Ojca, które będzie żyło w czasach ostatnich. Jezus nie musi ponawiać prób przyjścia pomiędzy ludzi w tej postaci jaką mają obecnie – ponieważ poniósł bezinteresowną ofiarę z miłości do swoich braci i sióstr. Bezinteresowność nie jest znana w kręgach Demona, o tym stuprocentowo jest przekonany STS, ponieważ żadne stworzenie demoniczne nie mogło ani zrozumieć pojęcia bezinteresowności ani nie było w stanie zaakceptować pojęcia miłości, te pojęcia nie tylko, że nie są zrozumiałe przez te stworzenia, to powodują u nich potworny lęk i niewymowne cierpienie, zaś u nielicznych bardzo odpornych utożsamiane są ze słabością. Jednym słowem są dla nich zabójcze. W związku z tym według transcendentalnego prawa równowagi jedno narodzenie Chrystusa przewyższa wiele narodzeń Antychrysta.

Natomiast kilkukrotne wyniszczenie ludzkości miało miejsce w przeszłości, więc w takim wymiarze już się więcej nie powtórzy. Nieuniknione będą oczywiście wojny, czy eksterminacja niektórych ras przez dzieci Kajina. Aczkolwiek nie będą w stanie wyeliminować Słowian ani Chińczyków, będą podejmować jednakże próby jest to przecież ich priorytet – eksterminacja tych ras.

W związku z ostatnią wojną o Antychrysta pozostało wówczas tak niewielu ludzi, że całowano ślady ludzkich stóp. Ludność tej planety była jedyną, która przeżyła, na innych dzieci Kajina wypróbowały różnego rodzaju broń od zamrożenia do wypalenia itd… . Tak więc do dzisiaj otaczające nas planety pozostały bezużytecznymi.
Zdziesiątkowana ludzkość uznała za swój cel rozmnażać się bo w tym upatrywała swoją przyszłą moc. W tamtych czasach po katastrofie darzono się miłością i okazywano bezinteresowną pomoc. Niestety te cywilizacje które zniszczyły dzieci Kajina w odwecie za zabicie syna Demona były nie do odzyskania. W pierwszym
rzędzie skupiono się jedynie na budowaniu schronienia oraz pozyskiwania pożywienia, od początku Ariowie starali przekazywać następnym pokoleniom historię człowieka w cielesnej postaci, ocalały niektóre przedmioty, które im w tym pomagały tak jak STS, który od ostatniej wojny o Antychrysta miał wpisane tzw. przepowiednie czyli przyszłe dzieje człowieka aż do końca jego dni w ciele materialnym.

Jedynym uczonym, który przedstawił teorię o rozwoju i upadku cywilizacji na przemiennie był Kondratiew i według STS tak właśnie układała się historia człowieka światła i człowieka demonicznego tzw. dziecka Kajina, którego zadaniem odwiecznym jest niszczyć albowiem to ulubiona zabawa z dziećmi Trójgłowa. Niemniej po takich ogromnych wstrząsach dzieci światła bardzo ciężko odnajdowały się w nowej rzeczywistości ponieważ często nie było osobników wiodących musieli czekać np. aż urodzą się odpowiedni przywódcy oraz wiedowie i wiedźmy, które były solą narodu Ariów.

Z kolei dzieci Kajina sekretnie utrzymywali swój stary kult i wciskali się pomiędzy różne nacje, żyjąc często na ich koszt, mając przy tym podwójną korzyść bo je skłócali i jednocześnie inwigilowali, opasywali siecią intryg, dopóki byli liczebnie zbyt słabi aby oficjalnie te nacje sobie podporządkować. Tenże proceder uprawiają do dziś. Brali też sobie tzw. nałożnice z różnych nacji i to z premedytacją aby dla niepoznaki dysponować zróżnicowanym wyglądem zewnętrznym. Jeżeli matką była Słowianka to dziecko otrzymywało tylko ciało słowiańskie, zaś dusza światła była wypierana przez duszę ciemną, czyli obcy w ciele Słowianina. Albowiem bardzo rzadko zdarzało się by dusza od Boga Światła wygrała taką walkę, choć też zdarzają się podobne sytuacje również współcześnie. STS tłumaczy to tym, że twórcą życia jest ojciec, on jest determinantem pochodzenia dziecka. Niemniej czasem następują wyjątkowe okoliczności, że pomimo powyższego zwycięża strona matki. W związku z tym nasz Ojciec zakazał się łączyć tym dwóm rasom i pochodnym od nich.

Rasy te od początku były zróżnicowane Ariowie byli wysocy, złotowłosi zazwyczaj zielonoocy lub niebieskoocy, ich kobiety w tamtych czasach słynęły z niezwykłej urody. Niestety nie można tego było powiedzieć o kobietach rasy Kajina, były jak ich męskie odpowiedniki małe i krępe o wydatnych nosach, dlatego zapewne od zarania dziejów ta rasa jako jedyna wynalazła instytucję nałożnicy – przeważnie pięknej niewolnicy obcej nacji. Później mężczyźni innych ras przejęli ów zwyczaj a raczej zostali zindoktrynowani celowo przez dzieci Kajina. Wróćmy choćby do starożytnej Grecji, którą nam się przedstawia jako zepsutą do szpiku kości, ale kto ją zepsuł? Oto jest pytanie. Sam Cicero pisze, że tam gdzie nie ma dostępu do cudzoziemskich zwyczajów ludzie żyją godnie, natomiast w miastach nadmorskich gdzie szerzy się cudzoziemski wzór, szerzy się również zepsucie a co za tym idzie i brak patriotyzmu. Jest to aktualne do dzisiaj: rozpasanie seksualne demoralizuje każdy ważny aspekt społeczny w tym też władzę.

Wracając do odradzania się ras najszybciej uporały się z tym rasy żółte czyli współcześni Chińczycy, ale jak już w innym artykule pisałam obiecał im to nasz Bóg, ponieważ ich ofiara w walce z Antychrystem była najwyższa. Następnie byli Ariowie, oni dzielnie walczyli u boku żółtej rasy. Największy kłopot z reaktywowaniem swojej nacji mieli żydzi, którzy mniej więcej do kupy zebrali się za czasów Abrahama. I nie nasz Bóg ich ukarał tylko ten ich który nie każe tworzyć swoich wizerunków, a ukarał ich za to, że nie wygrali wojny z rasą spod znaku smoka i Ariami, w obronie jego „dziecięcia”.

Przytaczam tu stary testament żydowski, który mówi o tym jak do dosyć zaawansowanej starości Abraham i Sara nie mogli mieć dzieci. W związku z tym Abraham wziął nałożnicę Hagar, Egipcjankę niewolnicę i z tego związku urodził mu się syn. STS twierdzi, że Abra miał mnóstwo nałożnic a niestety potomka udało musie spłodzić dopiero z piękną egipską niewolnicą. Jak bóg Abrahama się nad nim nieco poznęcał to pozwolił wreszcie i jego Sarze zajść w ciążę, zaś oni po urodzeniu Izaaka wyrzucili Hagar z dzieckiem .Ta wychowywała swojego syna na odludziu w dzikości i nienawiści, odchodząc przeklęła też potomków Sary i Abrahama. Aczkolwiek bóg który nie lubi pokazywać twarzy przyrzekł Abrahamowi, że pokolenie Hagar też będzie też jego narodem. I tak Hagar niewolnica i żyd Abra dali początek wszystkim Arabom. Zresztą w kulturze arabskiej Hagar uważana jest za ich pra – matkę

Nie tylko Abra nowożytny ojciec żydów miał problemy prokreacyjne, miał je również i Izaak jego syn a także po nim wielu innych. Przez pewien czas ich bóg dość skąpo obdarzał ich potomstwem jedynie w większym stopniu udawało się to z niewolnicami i tzw. żonami drugorzędnymi. Tytułem zakończenia tego akapitu – otóż faktem jest ,że żydzi i arabowie to bracia, spokrewnieni Semici. Natomiast europejski wygląd żydów nie oznacza żadnych wymyślonych Chazarów jedynie użycie innego ciała do prokreacji, dusza pozostaje bowiem zawsze żydowska. Chazarowie było to plemię które egzystowało bardzo krótki okres i nic nie miało wspólnego z żydami. Mamy zawsze do czynienia z tymi samymi biblijnymi żydami od zarania dziejów.

Natomiast jeżeli chodzi o naszego Boga Światła to wszystkie rasy pochodzące od Niego mają w sobie Jego pieczęć czy coś w rodzaju szyfru który po odkodowaniu brzmi mniej więcej „Jestem w Tobie, czy jesteś moim odbiciem”. Naukowcy którzy odkryli to jakiś czas temu zostali wyśmiani i odsunięci przez tzw. oficjalną czyli stricte masońską naukę. Natomiast STS to potwierdza, potwierdza również, że tylko jedna rasa na świecie nie ma tego w swoim kodzie DNA. Pozwólmy więc im oficjalnie wyśmiewać owych uczonych, ponieważ jak już zasygnalizowałam w innej przepowiedni, że era wodnika wyciągnie mnóstwo rzeczy na światło dzienne. Ciekawe jak wytłumaczą po bardzo wnikliwych badaniach, że ich DNA jednak się różni od DNA innych ras? Pewnie stwierdzą, że są z innej planety i to oni przynieśli tu cywilizację… wcale bym się nie zdziwiła.

W związku z powyższym nasz Bóg światła nigdy nie zakazywał tworzyć Swoich wizerunków bo jakikolwiek wizerunek stworzy twoja człowiecza wyobraźnia z miłości do Ojca to będzie ten właściwy, mimo że tak naprawdę powierzchowny i w rzeczywistości transcendentalnej nie oddający Jego wspaniałości. Niemniej skoro stwierdził, że stworzył nas na swój obraz i podobieństwo, to jednocześnie jest to informacja o Jego wyglądzie w sferze ludzkiego pojmowania. Jedynie Bachomet zasłonił sobie facjatę maską kozła, bo nie wiadomo jakie konsekwencje mogło by wywołać pokazanie jego prawdziwego wyglądu.

Wnuczka słowiańskiej wiedźmy

6 komentarzy

  • Witam, czyli jeśli dobrze zrozumiałem jedynym sposobem na odróżnienie dzieci Kajina są badania DNA, oczywiście w przypadku kiedy ktoś nie posiada innych zdolności lub kiedy są one uśpione. Druga kwestia, która mnie nurtuje to wygląd Ariów, który nie da się ukryć, jest bardzo charakterystyczny o ile nie rzec wyjątkowy w stosunku do dzieci Kajina i “innych ludzkich ras”, jednak nie ma to teraz większego znaczenia ponieważ przez “instytucje nałożnictwa” dzieci Kajina mogą “ukrywać” się w innych ciałach, dobrze to zrozumiałem? Artykuł wzbudza we mnie wiele pytań taki jak:
    – czy Ariowie łączyli się z innymi rasami tak, że w konsekwencji ich wygląd może odbiegać znacząco od wyglądu opisanego z artykułu?
    – mamy dokładny opis dzieci Kajina i wiemy skąd wzięły się inne rasy z kultury arabskiej a co z murzynami, hindusami, rdzennymi indianami oraz innymi rasami, które znacząco odbiegają od opisu Ariów i dzieci Kajina? Poruszona została tylko kwestia żółtej rasy, która była z jakiś niewiadomych powodów bardziej przychylna Arion niż dzieciom Kajina (też nurtuje mnie pytanie dlaczego to robili?)
    Może dla Pani moje pytania wydają się śmieszne lub dziecinne ale brakuje mi podstawowej wiedzy, żeby znaleść relacje łączące opisywane zdarzenia, będę bardzo wdzięczny za rzucenie trochę światła.
    Pozdrawiam
    martini40k

    • Witam Cię, nie ma głupich pytań są tylko niedojrzali odpowiadający, ja chciałabym Ci mniej więcej według mojej wiedzy na nie odpowiedzieć. Z rozpoznaniem dziecka Kajina nie ma specjalnego problemu, weź tylko pod uwagę choćby charakterystyczne dla ich postępowania wyznaczniki : nie pracują nigdy ale to nigdy fizycznie, a więc nie spotkasz ich w pracy na roli, w fabryce, w kopalni,chyba jako zrządzających. Najchętniej uprawiają zawód bankstera, prawnika, lekarza, handlarza ale na wyższym pułapie oraz aktora. Uwielbiają władzę dla samej władzy, więc przesuwają pionkami na mapie świata – mała wojna, duża wojna ,obalenie rządu mącenie z imigrantami itd. Rzadko działają otwarcie, nawet wtedy gdy są pewni zwycięstwa, są też najbardziej uzdolnionymi manipulatorami i intrygantami na świecie, pozbawionymi tzw. sumienia. Jeżeli chodzi o badania genetyczne, które zostały przerwane, to jestem pewna,że naukowcy wrócą do tego tematu wcześniej czy później. Jeżeli przepowiednia STS twierdzi ,że wyjdzie ta kwestia na światło dzienne, to tak się stanie, w każdym razie te badania zostały zapoczątkowane parę lat temu.
      Natomiast co mówi STS o powstaniu innych ras oraz o ich łączeniu to napiszę o tym w następnych częściach STS, bo komentarz byłby za długi,

      pozdrawiam.

      Wnuczka słowiańskiej wiedźmy

  • Witam
    Bardzo ciekawy artykuł, zresztą tak jak wszystkie na tej stronie. Z niecierpliwością czekam na koleje odsłony STS. Moje pytanie będzie jednak dotyczyć Rosji, a mianowicie współczesnych wiedunów takich jak – Trehlebov, I. A. Głoba.. oraz teorii rodoboża. Na youtubie można znaleźć wiele filmików między innymi “Gry Bogów” które w dużej mierze pokrywają się z naszym testamentem ( przynajmniej z tą częścią, która została przedstawiona na łamach gazety do tej pory) Chciałabym dowiedzieć się co wnuczka słowiańskiej wiedźmy o nich sądzi oraz jak zapatruje się na rodzimowierstwo.
    Pozdrawiam

    • Droga Cirillo, bardzo dokładnie nie znam wszystkich przesłań Głoby i Trehlebova i choć z reguły bardzo szanuję wszystkie trendy prowadzące do odrodzenia się słowiaństwa to niestety ze wszystkim co mówi np. Trehlebov nie mogę się zgodzić, bo nie jest to zgodne ze STS. Podam Ci parę przykładów np. Trehlebov twierdzi,że Jezus był Twarem, natomiast nasz testament jasno i wyraźnie mówi, że był synem Trójgłowa Stwórcy.
      Nie wiem czy nieświadomie ale Trehlebov twierdzi,że wszystko można pokonać miłością nawet demony, co jest niemożliwe, nie będę opisywać dlaczego bo odpowiedź na Twój komentarz byłaby zbyt długa. Natomiast na skróty oznacza to, gdyby te byty można było rozpuścić w miłości to nasz Bóg dawno by to zrobił bo sam jest miłością. W dużej mierze być może nieświadomie neosłowiańscy filozofowie parafrazują zjudaizowaną religię chrześcijańską. Nie zgadzam się też z jego sugestią ,że ten kto nie łączy się z partnerami z innych ras to nie rozwija swojego rodu, to mi pachnie masońska wtyczką, konkretnie mówiąc Sorosem, który realizuje na zamówienie NWO rozwalanie państw narodowych.
      Zresztą Trehlebow jako wied powinien wiedzieć, że Eduard Hodos -żyd rabin, którego tak chwali, i który przeszedł na prawosławie i wystąpił rzekomo przeciw syjonistom, w rzeczywistości realizuje plany swoich, natomiast on zachwyca się tym agentem według którego Stany Zjednoczone miały przestać istnieć już w 2011 no i co? Mają się dobrze jak na razie.
      Natomiast w tego typu sprawach jak życie w słowiańskim stylu czy w komentarzach historyczno politycznych to przeważnie zgadzam się z nim . Prawdziwy słowiański wied jednak nie ujawnia się publicznie, jedynie w konkretnych przypadkach (o czym napiszę jeszcze). Dlatego w mojej opinii to raczej schowmani niż wiedowie.
      U Słowian wschodnich wedle STS miało się ujawnić wiele wiedów i wiedźm przy okazji przyjścia na świat po raz trzeci Antychrysta, aczkolwiek również wielu podstawionych przez masonów, dlatego jestem bardzo ostrożna.
      Jeżeli chodzi o rodzimowierstwo jestem za, ale większość propagujących nie jest w stanie sięgnąć do prastarych czasow Ariów jedynie do późnego słowiaństwa z powodu czego „każdy sobie rzepkę skrobie”,czyli nie ma zjednoczenia.

      Serdecznie Ciebie pozdrawiam.
      Wnuczka słowiańskiej wiedźmy

  • Witam,
    Odchodząc trochę od tematu – kryzys polityczny w Niemczech (zapewne sztucznie wywołany) może się dla nas źle skończyć. Jeśli włodarze Niemiec postanowili zamienić Merkel na Schulza, to znaczy że zamierzają wprowadzić swoje plany siłowo. Nie chciałbym być pesymistą, ale nic nie dzieje się bez przyczyny, a agresja na nasz kraj będzie się raczej nasilać. I to nie bezinteresownie.

    • Jarosław Odbudowa

      Witaj Jarosławie
      W związku z tym ,że Twoje spostrzeżenia są czysto polityczne zamiast wnuczki wiedźmy ja dołożę z kolei mój komentarz. Zacznijmy więc od tego ,że nie włodarze Niemiec ale „włodarze NWO”, masoneria, banksterstwo światowe jak tam kto chce, ponieważ to jedno i to samo. Wszyscy wiemy ,że Niemcy najbardziej hołubiona przez rasę korporacyjną nacja ma w przyszłości dołożyć Polsce i to niezależnie od tego jak bardzo „dołożą”nam Ukraińcy. żydzi w PISie są natomiast po to by prowokować pozorne konflikty z Niemcami, aby zaistniał powód ingerencji w naszym kraju. Są też po to aby Polacy nie mieli żadnych przyjaciół stąd te najazdy na Rosję, która nie ma żadnego interesu aby nas zaatakować, natomiast nieświadomy przeciętny obywatel rosyjski słysząc tylko opluwanie swojego kraju nie ma powodu by nas lubić. Trzeba być samobójcą aby szczekać na 250 milionowy kraj, takiego właśnie samobójcę zrobiła z nas właśnie ekipa rządząca będąca na usługach syjonistów. Zresztą nie po raz pierwszy robimy za pożytecznych idiotów, gdyby nie Chiny w tle które mają wykupione większość światowych długów bylibyśmy całkowicie na łasce i niełasce światowego banksterstwa.

      Pozdrawiam Marzanna Polińska

Dodaj komentarz