Ukrzyżowanie Jezusa

Stary Testament Słowian
Ukrzyżowanie Jezusa

Nasz słowiański Testament inaczej niż czy Nowy Testament przedstawia nauczanie Jezusa i Jego późniejszą śmierć  na krzyżu. Zacznijmy od momentu wejścia Jezusa w tzw. sferę publiczną, według NT miało to być w momencie gdy Jezus skończył 30 lat. Jednak Stary Testament Słowian podaje, że Jezus był znany dosyć szerokiemu ogółowi na wiele lat przedtem. Po pierwsze był znanym rzeźbiarzem, ponoć jego sztuka wręcz przemawiała do ludzi, swoje niewielkie dochody oddawał na rzecz, wykupywania niewolników.

Jak już zaznaczyłam w części o narodzeniu Jezusa, wśród Żydów pod okupacją rzymską był naprawdę mały odsetek ludzi biednych. Żydom żyło się nieźle, natomiast ten margines biednych to byli Qutsiderzy, którzy nie akceptowali lichwy, ofiar krwi, czyli ogólnie występujący przeciw systemowi, i tym również Jezus pomagał, ci ludzie byli pierwszymi Jego słuchaczami. W początkach swego nauczania był traktowany przez nich jako filozof. Natomiast kapłani tworzyli mu powoli opinię jak byśmy współcześnie określili – oszołoma.

Roberto de Mattei: Faryzeusze

Kapłani mieli problem, nie mogli zabić Jezusa przy pomocy środków okultystycznych, ponieważ był od nich silniejszy.
Z racji posiadanej wiedzy nie mogli, go przedstawiać jako pospolitego buntownika – rzezimieszka. Jezus robił ogromne wrażenie na rozmówcach, aczkolwiek zwykli Żydzi ze strachu przed swoimi zwierzchnikami, bali się nawet z nim rozmawiać.

Pierwszy mit, który obala Stary testament Słowian, większość uczniów Jezusa nie była Żydami jak możemy wnioskować na podstawie Nowego Testamentu. Ta garstka, która miała pochodzenie żydowskie, nie przystąpiła do Jezusa dobrowolnie, jednak byli to ludzie prawi więc Bóg Ojciec podziałał na nich Duchem Św. Czyli zostali jakby wbrew swojej woli, pociągnięci za Jezusem. Reasumując bardzo trudno było w społeczności tamtejszej, znaleźć synowi Boga kogokolwiek, kto za darmo chciałby się dzieła nauczania podjąć.

Oficjalne głoszenie nauki miało przeciągnąć Żydów na stronę Światła. Pan Jezus wybrał też pokolenie Dawida, ponieważ niewielka co prawda liczba ale jednak – w tym pokoleniu, pragnęła żyć bez ofiar krwi, bez kontaktów z wiadomymi siłami itd…, chciała żyć zgodnie z prawami Światła. Sam Dawid nie był jednak żadną świetlaną postacią min. zabił innego człowieka by zabrać mu żonę, a to nie było jedyne morderstwo w wykonaniu tego sławnego żydowskiego męża.

Jak się więc domyślamy Jezus nie bardzo miał w czym wybierać, i jako Bóg wiedział właściwie, że jego ofiara jeżeli chodzi o Żydów będzie daremna. Aczkolwiek ze swej strony pokazał, że za wszelką cenę chce przekonać ten naród do jasnej strony mocy – jak byśmy to współcześnie ujęli. Niedzielę Palmową Jezus wykorzystał jakby do ostatecznego opowiedzenia się narodu żydowskiego za Bogiem albo za Morem. Niestety oni opowiedzieli się za tym co zawsze było im najbliższe.

Stary Testament Słowian mówi, że gdyby tylko połowa Żydów opowiedziała się po stronie Jezusa, nie byłby on ukrzyżowany. Byłaby równowaga między dobrem a złem, zaś losy świata byłyby zupełnie inne, a lichwa bezkarnie nie mogłaby manipulować ludźmi i rozpętywać wojen.
Niech nam się nie wydaje, że tak jest jedynie we współczesnych czasach, tak było i dawniej. Juliusz Cezar chciał wyrzucić lichwę z Rzymu a skończył tak, że zginął z rąk najbliższego przyjaciela.

Jak wiemy tylko jednostki z tego narodu poszły za Jezusem, musimy oddać sprawiedliwość Żydom jako bardzo zorganizowanemu narodowi, który potrafił wymóc na wielkim Rzymie co chciał. Zapragnął ukrzyżowania Mistrza bo taki Jezus miał przydomek, no to oczywiście Rzym wydał zgodę. Piłat, a przede wszystkim żona Piłata, była pod wrażeniem wiedzy, nauk i charyzmy Jezusa. Nie mówi o tym Nowy Testament( ciekawe dlaczego?), że Piłat wielokrotnie pertraktował z Rzymem by przeciwstawić się Żydom w tej kwestii, Rzym jednak bał się Żydów i kazał wykonać ich polecenie.

O planowanym ukrzyżowaniu Jezusa Piłat wiedział od kapłanów żydowskich wiele miesięcy wcześniej, Dlaczego się nie mówi, że Piłat Rzymianin walczył jak lew o życie Jezusa. Negocjował z Rzymem długi czas, nie było to nagłe i spontaniczne ukrzyżowanie, Rzym jednak jak już wyżej zaznaczyłam praktycznie bał się walki z Judeą, większość dostojników i polityków rzymskich siedziała u żydowskiej lichwy w kieszeni. Odpowiedź mogła więc być tylko jedna – zadowolić Żydów.

W związku z tym należy obalić następujące mity, Jezus wcale nie pragnął śmierci krzyża i wcale po to nie przyszedł, ale nawet fakt (kapłani żydowscy wiedzieli że jest synem Światłości), że potrafił niezwykle oddziaływać na słuchających, nie wpłynął na naród żydowski. Jezus wielokrotnie prosił i napominał, by nie czynić ofiar krwi, bez rezultatu. Natomiast ten naród rozpropagował wiele swoich rytuałów wśród wielu nieświadomych prymitywniejszych nacji.

Następny mit Jezus Jezus nigdy nie utożsamiał się z bogiem Żydów, mówił jasno i wyraźnie, że to on jest drogą do prawdziwego Boga. Nigdy nie nakazywał nadstawiać drugiego policzka, to uczyniła zjudaizowana biblia, by przygotować sobie rzesze potulnych niewolników. Jak widzimy prawdziwy talmudyczny Żyd wykorzysta każdą okazję nawet tak nienawistnego mu Jezusa, by wyciągnąć z tego profity.

Chrystus nigdy nie zakazywał tworzyć wizerunków Boga, wiedział bowiem, ze jest to oznaka miłości i tęsknoty za Ojcem Stwórcą. Sam zostawił Weronice odbicie swojej umęczonej twarzy na chuście, nie wiemy czy to jest całun turyński, ale ma on się w 21 wieku odnaleźć. Według Starego Testam. Słowian, były próby zniszczenia go przez iluminatów, ale całun nie ulega zniszczeniu tak jak i Stary Testament Słowian.
To Demon powiedział jestem bogiem zazdrosnym i mściwym i zakazał tworzenia swoich wizerunków.

Następna ważna sprawa, właściwie najważniejsza to ta, że Jezus prosząc Ojca słowami „oddal ode mnie ten kielich jeśli możesz”- nie prosił o złagodzenie męki, jak sugeruje Nowy Test. Otóż on wiedział, że ofiara krwi to zakres działania demona, czyli decydując się na taka ofiarę, musiał jako Bóg „dotknąć” duszy demonicznej i poznać prawdziwą śmierć – obcą istotom światła. Trudno to zrozumieć ale w tłumaczeniu St Test Słow. – na moment Bóg światła umarł.

Tak naprawdę nie zdajemy sobie sprawy czego dokonał Jezus, pomimo tego że powrócił do Ojca, już zawsze będzie nosił pamięć owego dotknięcia ciemności, czyli dla zwykłego człowieka – niekończąca się trauma. Bóg jako potęga potrafi sobie z tym radzić ale to doświadczenie nie zostanie wymazane z jego boskiej transcendencji.

Jest mnóstwo mitów, które obala testament słowiański, jest to jednak zbyt pojemny temat, by go w jednym artykule przedstawić. Powróćmy jeszcze do kwestii umycia rąk przez Piłata, Nowy Testament sugeruje jakoby była to oznaka jego ustępliwości czy wygodnego zrzucenia z siebie winy.
Otóż Piłat w związku z planowanym krzyżowaniem, gdy widział bezcelowość swoich działań obrony Mistrza, poddał się do dymisji, została ona jednak odrzucona przez Rzym. W związku z tym jako Rzymianin po decyzji Żydów obmył rytualnie ręce, co miało oznaczać „żadna inna rasa nie miała w tym by ukrzyżować Jezusa – interesu, oprócz Żydów”.

Podczas uroczystego wjazdu Jezusa na białym osiołku w mury miasta, niektórzy Żydzi wierzyli jeszcze, że jest większym magiem niż inni ich pobratymcy( Jezus czynił przecież rzeczy nadprzyrodzone) i pomoże uzyskać kontrolę nad światem. Zaś kiedy się ostatecznie przekonali, że nie przyszedł pomagać w rozszerzaniu ich dominacji, to podczas całej tzw. rozprawy i drogi na golgotę, tłum żydowski zachowywał się nad wyraz okrutnie, bardziej okrutnie niż podaje NT. Nowy Testament nie wspomina, że tłum skatował również matkę Jezusa, Maryję, ledwie starczyło jej sił, by towarzyszyć swojemu synowi pod krzyżem.

Krzyż pomógł dźwigać Szymon z Cyreny, który nie wyznawał religii judaistycznej, żołnierze rzymscy nie mogli zmusić żadnego obywatela narodowości żydowskiej aby to uczynił. Cyrena była grecka, została w wyniku powstań żydowskich rumowiskiem, oczywiście mówię o czasach przed narodzeniem Chrystusa. Być może Rzymianie byli tak ostrożni w stosunku do Żydów, bo zapewne pamiętali , że w walkach z nimi zginęło 200 000 tyś Rzymian i Greków, cała Libia zaś została wyludniona . Tak na marginesie żydowskie święto Chanuka jest świętem z okazji wyrżnięcia przez nich Greków.

Pobyt Jezusa w otchłani, nie oznaczał odwiedzenia dusz ludzkich, ponieważ my przechodzimy kręgi tzw. stopnie oczyszczania naszej energii, naszej duszy. Nasz zbawiciel odwiedził istoty stworzone przez demona, które zapragnęły światła, ich droga jest jednak bardzo długa i trudna. Jako Bóg przed ukrzyżowaniem nie mógłby wejść do tej otchłani, natomiast po ukrzyżowaniu było już to możliwe. Poszedł tam by dodać sił i otuchy tym stworzeniom aby walczyły dalej i nie zawróciły z obranej drogi. Te istoty widząc Jezusa po raz pierwszy ujrzały miłość, my jako ludzie nie możemy ich radości sobie nawet wyobrazić.

Kościół Katolicki straszy nas piekłem i jego potwornościami, obraz owego piekła nam nam przekazany, nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Do demona odchodzą tylko ci, którzy oficjalnie do tego dążą i deklarują tę przynależność. Bóg Ojciec nie musi posiłkować się demonem, by oczyścić nasze dusze, natomiast dokąd Ty chcesz podążyć, to już twoja wola, masz wybór.

Podałam tylko kilka niezgodności Starego Testam. Słowian
i tego co głosi religia katolicka w kwestii śmierci Jezusa i Jego nauk. My Słowianie nie musimy odcinać się od Jezusa i nazywać go Żydem – raz zostało powiedziane, Bóg nie ma przynależności rasowej. Natomiast pewna rasa wywodzi się od Demona i tam do swojego ojca zawsze będzie dążyć, ale to ich sprawa. My natomiast powinniśmy docenić ogrom miłości naszego Boga i to co dla nas przygotował, jak do niego wrócimy.

Słowianie często odwiedzali Jezusa miał wśród nich wiele przyjaciół i nigdy nie nakazywał odwracania się od naszych opiekunów, czyli jak to nazywaliśmy w pradawnych czasach, bogów słowiańskich. Jest to zafałszowane przez historię, ale ogromna ilość Słowian przyjęła kult Jezusa przed oficjalnym chrztem Polski, który to chrzest był rytuałem poddania się hegemonii niemieckiej.

Jezus w opinii Starego Testamentu Słowian był kimś niepowtarzalnym i to nie tylko, że był synem Boga, ale był niezwykle wspaniałą istotą jako człowiek. Jego uczniowie i ci którzy poznali Go za życia nie mogli zwalczyć ogromnej tęsknoty za nim, po Jego śmierci. Jezus jest papierkiem lakmusowym, kto Go nienawidzi wiadomo od kogo pochodzi.


Wszystkie zaś zwyczaje związane z radosnym Świętem Zmartwychwstania Pańskiego wywodzą się od naszej starosłowiańskiej Ostary, są to piękne zwyczaje więc rozkoszujmy się nimi.

Wnuczka słowiańskiej wiedźmy

4 komentarze

  • Mam pytanie odnośnie STS- kto napisał STS? Kto i komu Go podyktował? Czy uczniowie Jezusa jak mówi NT?
    dziękuje za ten artykuł i prosze o duuużo więcej informacji na temat prawdy i fałszu w STS-aby wiedzieć w co wierzyć…
    Pozdrawiam serdecznie. Elżbieta

    • Kochana Elisabeth, jak klikniesz gazeta My Słowianie, u góry strony jest pasek a tam przesuwa się dwuczłonowy tytuł, pierwszy to Dlaczego przedstawiamy Stary Testament Słowian i potem drugi człon zajawki Stary testament Słowian część I, najeżdżasz na ten drugi tytuł i ukazuje Ci się artyk z 28 wrzesnia2016 rok pod tym właśnie tytułem, tam masz wszystko wyjaśnione STS nie ma nic wspólnego z żydowskim testamentem, Słowianie to nie żydzi.

      Jeżeli chcesz więcej wiadomości na temat pochodzenia Ariów-Sławian to kliknij Gazeta Słowian i zjedź w dół, tam masz numery stron zdaje się 1 do 16 cofnij się do ostatniej i tam znajdziesz początkowe artykuły STS. Obecnie powtarzam cykl Bóg i Kraina Wiecznej Szczęśliwości – czyli początek stworzenia i skąd się wszystko wzięło. Gazeta powstała dla budzących się w Słowianach Ariów, więc nie reklamujemy się pomimo,że mamy mnóstwo tego typu propozycji, do nas ma trafić ten kto jest Słowianinem i kto ma tu tutaj trafić z przeznaczenia. Jeżeli nie załapałaś jak coś poszukać to spytaj jeszcze raz.

      A więc jeżeli trafiłaś i poczułaś coś w sercu to zapraszamy pozostań z nami. Pozdrawiamy Ciebie ciepło i po sławiańsku.

      Wnuczka słowiańskiej wiedźmy

Dodaj komentarz