Sławjański Nowy Rok – Pod znakiem Łosia (ciemnego rosocha)

I cóż Wam powiedzieć mam,

Tym co  stojąc na rozstajach, dalej iść nie mogą-

A choć setki rad rzucają Wam, Wy idźcie swą własną drogą.

Ja też traciłam grunt, myliłam krok

By znów bez tchu pędzić poprzez mrok,

Radzono mi bym oddała cześć obcym bogom,

ja jednak wolałam iść swą własną drogą.

I tak idźmy- choć drogi szmat,

a z każdym dniem przybywa lat,

Idźmy dopóki sił wystarcza by,

z tej ziemi pył przemieniać w sny,

Ażeby Światło śnić dla tych co nie mogą,

To my musimy iść swą własną drogą.

 

  20 marca o czwartej rano, Kochani Sławjanie rozpoczęliśmy sławjański Nowy Rok zwany Rokiem Łosia(ciemnego rosocha). Ten rok następuje po minionym już roku ognisto-grzywego  konia, który pędził ale nie pakował się w przeszkody a raczej je omijał, jest to oczywiście spojrzenie od strony Słwajan, bo co przygotowali nam nasi wrogowie, to już inna sprawa. Niemniej wielu moim znajomym jak i ludziom  znanych ze swoich poglądów z youtuba, udało się uniknąć kar czy spraw sądowych albo zostały one przesunięte w czasie. Jednym z wielu planów, który nie powiódł się rządzącym to ogólna mobilizacja w naszym kraju, a jak wynikało z akt służb amerykańskich była ona zaplanowana właśnie na rok 2023, czemu od tego na razie odstąpili?, na pewno nie z miłości do Polaków.

Bystry obserwator aren politycznych pewnie  zaobserwował, że kraje sławjańskie nawet jeżeli się nieco rozpędziły ze swoimi antyglobalistycznymi wystąpieniami to jednak zręcznie ominęły takie typowe konfrontacje z globalistami. Jednakże z przykrością pominąć muszę korporację polin, tutaj jedynie jednostki występują przeciwko bestii.

Nie będę wymieniać  innych aspektów minionego roku aczkolwiek moim zdaniem więcej spraw typowych dla energii tego roku się sprawdziło aniżeli w horoskopach niesławjańskich. Reasumując dla wielu prawdziwych Sławjan był to rok typowo „koński”.

Dlatego jestem ciekawa czy energia łosia, która patronuje nam od 20 marca 2024 do 20 marca 2025, również w pewien sposób będzie miała wpływ na Sławjan w tym czasie. Ostatni rok Łosia miał miejsce 16 lat temu, ponieważ my Sławjanie w naszym horoskopie totemicznym mamy 16 znaków a nie 12 jak to jest przyjęte w innych horoskopach.

Zatem zacznijmy od charakterystyki osób urodzonych pod łosiem, ponieważ to przekłada się się też na esencje energii, z których będziemy mogli czerpać, lub które mogą być dla nas przeszkodami.

A więc urodzony w roku łosia to pionier, innowator i odkrywca, który przeciera nowe szlaki i jest na tej ziemi by przewodzić innym ludziom. Posiadając te cechy łoś, jednakże często nie jest lubiany przez otoczenie bywa tak, że i przez typowo sławjańskie, które jeszcze nie jest obudzone i jego świadomość jest nikła. Natomiast człowiek spod znaku łosia to ktoś o wysokiej świadomości duchowej, który podąża za swoim wewnętrznym wskaźnikiem, posiada jakby swój własny kompas. Typowe łosie są zazwyczaj samotne, ponieważ bardzo dobrze potrafią rozczytywać naturę innych ludzi, więc na partnera decydują się wyłącznie, gdy trafią na bratnią duszę. Wszystkie wybitne łosie żyją raczej w izolacji od otoczenia ponieważ ono nie jest w stanie zrozumieć ich zachowań i motywów. Aczkolwiek są zawsze pod ochroną sił wyższych, same są obdarowane wyższą mocą.

To była charakterystyka wybitnego łosia o idealnie czystym genotypie sławjańskim.

 

 Natomiast jako, że bardzo wielu z nas posiada wszelkiego rodzaju domieszki, to przeciętny łoś ma jeszcze pewne sławjańskie typowe dla niego emanacje ale już nie jest tak charyzmatyczny jak czystej krwi Sławjanin. A więc osoby spod znaku łosia bardzo często są niezadowolone z siebie co popycha ich na drogę nowych osiągnięć i oni zazwyczaj  takimi osiągnięciami mogą się pochwalić, zarówno na drodze zawodowej jak i finansowej. Są to osoby często bardzo wartościowe ale zapatrzone w jeden punkt, także trudno z nimi o prawdziwe przyjaźnie czy związki, jednak nie oznacza że przyjaciół nie mają, bo są raczej lojalni. Można wchodzić z nimi w związki czy przyjaźnie pod warunkiem, że nie będą się czuli zależni od cudzego zdania czy ograniczani w różnych sferach życiowych. Niemniej nie są to dusze towarzystwa, ale można ich określić mianem tzw. porządnych ludzi, którzy jak się na coś bardzo uprą to zrealizują swoje plany, niestety czasem zbyt wielkim kosztem.

 

Jeżeli chodzi zaś o energie okresu, któremu patronuje łoś to są one raczej trudne i wymagają dużego zaangażowania  i umiejętności wycofania się na chwilę, w celu zebrania sił, niestety tego łoś nie potrafi. Zatem gdyby nie opieka sił wyższych to łosie walczące szczególnie o sprawy Sławjan żyłyby bardzo krótko, lub nic po nich by nie pozostawało jako przykład dla potomnych. Niestety wszystkie znaki  powinny w roku łosia cechować się ostrożnością w działaniu, ponieważ nawet jeżeli w roku łosia cokolwiek wywalczą to muszą o to bardzo dbać przez następne lata.

Podam choćby przykład Kennedyego jedynego niemasońskiego prezydenta ameryki, który właśnie w roku łosia 1960 został prezydentem. Wiemy, że miał bardzo szlachetne intencje min. chciał znacjonalizować banki, pisaliśmy już o tym wyjątkowym człowieku, więc nie ma sensu powtarzać. A więc w roku łosia został wybrany a za trzy lata zamordowany przez ży-mków.

Inne przykłady to z kolei również rok łosia 2008, kiedy z odważnego człowieka, bojowego Sławjanina ówczesnego przywódcę Serbii Radovana Karadzica usrael uczynił  zbrodniarza wojennego i skazał na dożywocie. W tym samym czasie rozwalono sławjańskie serce serce europy Serbię, której wyrwano Kosowo, wielu jej bojowników zamordowano a wielu innych skazano na długoletnie odsiadki. Jak widzimy dotąd nikt ich nie bronił ani nie broni, co dla tych bojowników sławjańskich jest na pewno niezwykle frustrująe i tragiczne.

W 2008 r. czyli roku łosia globaliści spowodowali ogromny kryzys na rynkach finansowych, większość tego być może nie pamięta, aczkolwiek brano wtedy pod uwagę nawet  możliwość wojny światowej albowiem Rosji zaplanowano  konflikt z Gruzją, czyli sytuacja jak widzimy podobna do obecnego roku. Nie da się nie zauważyć, że szczególnie w ostatnich tygodniach prą do wojny i cyfryzacji jak nigdy do tej pory w ostatnich latach.

Mamy konflikt Rosji z ukrą, bo wojną nazwać tego nie można, natomiast wojna i wyniszczanie narodu palestyńskiego odbywa się w strefie Gazy. Inne konflikty już rozpętują w krajach afrykańskich, które nie chcą się podporządkować usra. Jest to też rok kiedy wybuchła rewolucja francuska, miała być ona najbardziej masońska z dotychczasowych, niemniej nie spełniła swoich założeń dokładnie jak oczekiwano, to zadziało się dopiero w rewolucji bolszewickiej w Rosji.

Więc jeżeliby porównywać rok łosia pod względem politycznym to nie był on zbyt życzliwy dla ludzi, dla Sławjan w szczególności, niemniej były samotne kraje czy samotne jednostki, które nie ugięły się pod presją zła. Takim krajem była Irlandia, która nie podpisała jako jedyna traktatów lizbońskich w 2008 r (rok łosia), a wiemy że owe traktaty oddają władzę nad krajem całkowicie w obce ręce czyli dokładnie ży-mskie. Ze strony polin ratyfikowały go kalksztajny i praktycznie cały pis głosował za tym zdradzieckim traktatem.

 

Jednakże były samotne łosie, które wniosły mnóstwo wartościowych informacji dla świata o podstępnej wręcz diabelskiej działalności masonerii był to przede wszystkim Julian Assange, w 2008 ujawnił mnóstwo materiałów inwigilacyjnych przede wszystkim tych które stosowała usraelska nasa. Niestety tępa i ograniczona światowa trzoda nie wyciągnęła z tego wniosków, wygląda na to że poświęcenie Juliana Assange poszło na marne?

Aczkolwiek ja bym tutaj przytoczyła wypowiedź Nikoli Tesli naszego sławjańskiego geniusza, którego ze wszystkiego okradła synagoga szatana, a mianowicie krótko przed śmiercią powiedział „Wiem, że zabrano mi cały mój dorobek, ale mam dziwne uspokajające uczucie, że w odpowiednim czasie ujrzy on światło dzienne i dotrze do ogółu, więc odchodzę spokojnie”.

Reasumując może rok łosia nie ma lekkich energii ale jest bogatym we wszelkie szlachetne epizody pomimo, że nie dają one zwycięstwa dobra nad złem ale dają ku temu podwaliny.

Pewne porównania dołączę do przepowiedni, ponieważ jak widzimy są i rzeczy spektakularne zaczęte w roku łosia, które procentują na przyszłość, ponieważ mają ogromną wartość. Mądry łoś nie zajmuje się zazwyczaj  bzdetami.

Zatem nawet jeżeli w tym roku w naszym życiu prywatnym czy zawodowym, od razu nie ujrzymy postępów to pamiętajmy, że jeżeli będziemy działać zgodnie z prawami jasnych energii, to osiągniemy pożądane efekty.

Nie jest to jeszcze przepowiednia jedynie rys energii, które mogą mieć na nas wpływ w roku 2024/2025. A więc mówiąc skrótowo jakiekolwiek zmiany dla  osób z niską świadomością  będą niezauważalne, zaś osoby z wysoką świadomością zapragną zmieniać świat niezależnie od tego czy będą w tej kwestii zrozumiane czy też nie. Najłatwiej będzie ludziom z twardą psychiką i dobrym połączeniem z duszą, czyli osobom o wysokich wibracjach, oni nie będą ulegali lękom, tylko powoli acz sukcesywnie podążali swoja ścieżką.

Należy jednak pamiętać, że osiągnięcie wysokich wibracji i trwanie w nich niezmiennie jest w życiu nie u każdego człowieka możliwe, szczególnie dla osób zmuszonych opiekować się rodziną.

W tej sytuacji istnieje potrzeba dużej mobilizacji sił duchowych. Zatem niestety rok łosia nie jest dobry dla osób zmagających się ze wszelkiego rodzaju depresjami, a nawet chandrami jeżeli następują zbyt często, trudno będzie normalnie egzystować osobom słabo radzącym sobie ze stresem. Jednak pozytywniejsza wiadomość to taka, że częściej te osoby będą znajdować pomoc aniżeli do tej pory, od nich jednak będzie zależeć jak to wykorzystają.

Zaś dla osób o wysokiej samoświadomości, umiejętności pozostawania w wysokich wibracjach i dobrej kompatybilności ciała z duszą będzie to bardzo dobry rok. Będzie pozytywnie w sferze nie tylko duchowej ale i materialnej pomimo pogarszania się sfery ekonomicznej  społeczeństwa. Rzecz jasna osoby w wysokich wibracjach nie będą tkwić w bezpodstawnym optymizmie, bo dla niego nie ma powodu przez następne lata, niemniej będzie parę fajnych aspektów podnoszących na duchu. A więc pomimo straszenia nas wojnami, atomami i zielonymi ładami, te osoby będą twardo osadzone w swoim spokoju i nie przerwą kontynuacji działań na rzecz Światła.  Dla wszystkich, którzy już znaleźli swoją ścieżkę najważniejszy przekaz energii łosia (CIEMNEGO ROSOCHA) to ten aby z niej nie zboczyć, tylko uparcie podążać dalej.

Ostrzegam wszystkie osoby słabsze duchowo, że w tym roku polityczna masoneria będzie czyniła wszelkie wysiłki aby wyciągnąć nas z naszych oaz spokoju, zachęcam więc aby nie dawać im uwagi, wtedy nie będzie tak źle jak to nam planują. Łoś jest symbolem siły i szlachetności a także takiej zwykłej potrzebnej na co dzień mocy, której się trzymajcie, i której Wam z całego serca życzę.  

Lata pod patronatem łosia (ciemnego rosocha) to :1912,1928, 1944, 1960, 1976, 1992, 2008, 2024. Nasz sławjański rok zaczyna się zawsze 20 marca, tak więc np. osoby urodzone do 20 marca 2024 są jeszcze spod znaku ognisto grzywego konia. Natomiast 20 marca 2025 rozpocznie się sławjański  rok kąsającego szerszenia.

Nasz sławjański rok zaczyna się dokładnie w równonoc wiosenną i od 20 marca śmiało możemy już świętować czas Osztary czyli wprowadzać się radosnymi rytuałami w Jej święta. Możemy palić żółte i zielone świece, sadzić wszelkie roślinki, zapraszać się i radować w kręgu naszych przyjaciół, dobrze gdyby sprzyjała pogoda to najlepiej przy ogniskach, ozdabiać domy kwiatami czy różnymi zielnymi bukietami, organizować korowody nad wodę, do lasu itd…

 

Na dniach wstawię dalszy ciąg grup krwi i odpowiedzi na Wasze komentarze.

 

Wnuczka sławjańskiej wiedźmy

15 komentarzy

  • Jakże trafne motto na ten Wiosenny Czas..szczególnie po ostatnich wydarzeniach pod Moskwą.Serdecznie współczuję rodzinom ofiar tego bandytyzmu wiadomych służb…,Tym bardziej czas zjednoczenia nie tylko naszych myśli,energii ale i działań chyba coraz blizszy.Wspierajmy się razem ,bo w jedności siła💪.A jak już urobiono propaganda jakże podobna do tej ,gebelsowskiej,większość naszych rodaków,to ,,chyba tu nikogo przekonywać nie trzeba..Bądźmy silni Wiara,Nadzieją i Miłością.

  • Jeszcze prośba gorąca o edycję innych lat słowiańskich,choć ja już wiem że jestem urodzony w roku ,,nadającego szerszenia,,pozdrawiam Piotrek

    • Kochany Piotrku na wszystkie trzy Twoje komentarze odpowiem Ci w jednym. A więc jeżeli chodzi o straszną tragedię pod Moskwą, to cały czas odczuwamy ból serca, ponieważ większość ofiar to Sławjanie rosyjscy, było to zaplanowane i nie zaplanowali tego żadni tadżycy, natomiast widać już jak Putin idzie na pasku diaspory, przychylając się do oficjalnej propagandy, budzi to moje obrzydzenie. Aczkolwiek napisałam, że rok łosia nie będzie rokiem łatwym.
      -wkradł Ci się chochlik i napisałeś, że jesteś z roku nadającego szerszenia, być może w przyszłym roku otrzymasz jakieś ciekawe przekazy i będziesz Sławjanom „nadawał”, czasem i chochlik może być przepowiednią nawet pół żartem, pół serio a może i w rzeczywistości…
      Spełniam Twoja prośbę i wrzucam totemiczny horoskop sławjański w artykule. Dziękuję za słowa otuchy dla Sławjan. Dziękujemy też za życzenia na Nowy Rok i Tobie wzajemnie, tego czego życzysz sobie najbardziej. Pozdrawiam Cię cieplutko.

      Sława Sławjanom
      wnuczka sławjańskiej wiedźmy

  • kąsającego szerszenia😆znowu słownik robi mi psikusy przy pisaniu.

  • Dzien dobry Szczesliwego Nowego Roku Slawianskiego Mam pytanie co myslicie o Aronie Jasnowidzu wstawie tutaj video z tym co mowi nawiazuje do opowiesci Dariusza Kwietnia ale mowi tez duzo innych dziwnych rzeczy pozdrawiam

    https://www.youtube.com/watch?v=U2xsB8xBMo8

    • Kochana Carnac, jeżeli ktoś próbuje wymyślać jakąś enigmatyczną rasę panów z innej planety, która to rzekomo stoi za nwo czy matrixem to jest jasne jak słońce, że zdejmuje odium zła z prawdziwych winowajców czyli synagogi szatana. Zatem albo czyni to celowo jako jeden z agentów synagogi albo jest pożytecznym idiotą. Obaj panowie nie są Sławjanami, Dariusz Kwiecień ma korzenie niemieckie, nie wiem czemu się tym nie chwali. Nie odwodze nikogo od penetrowania wirtualnego razem z Kwietniem, bo tunele które są praktycznie pod całą Polską mogą być dla wielu ciekawe. Niestety ok. 70 procent tuneli ma zamaskowane wejścia i kto nie ma ich znaleźć to ich nie znajdzie.
      Jeżeli chodzi o odnajdywanie dziwnych czaszek, to pisałam o tym wielokrotnie, że my istoty Światła zasiedliliśmy tę planetę gdy należała do istot wampirycznych, czyli braci i sióstr synagogi szatana. Tak samo oni jak i nasi współcześni żym-kowie byli w tamtym czasie paskudni, zanim poprzez przebywanie w pobliżu istot Światła ich aparycja ulegała powolnym zmianom- o tym pisałam już bardzo dawno.
      Natomiast to co opowiada aron są to sparafrazowane teksty wczesnego Maxa Spiersa.
      Zawsze się zastanawiałam kiedy aronek wreszcie pokaże główne cele, dla których zaistniał w internecie i otóż jeden właśnie się pokazał jednoznacznie, czyli ma odstraszać Sławjan od Ślęży. Oczywiście judeokatolików odstraszy tym, że są tam sarkofagi z pozaziemskimi, które to istoty jak twierdzi żywią się ludźmi(hi,hi).
      Ślęża jest to prastare miejsce mocy sławjańskiej, bywaliśmy tam wielokrotnie, bywałam też sama i wiem jak może Sławjanin doładować tam baterie. Ta akcja odstraszania od sławjańskich miejsc mocy, zaczęła się dla tego, że niedługo każdy przynależący do synagogi szatana jak i do uhańców, straci życie gdy tylko zbliży się do Ślęży. A prawdziwy Sławjanin o czystym genotypie sławjańskim będzie nabywał prawie, że wiedźmińskich mocy. Takich miejsc jest w Polsce więcej, czyli zgodnie z przepowiednią ży-mki zaczynają się bać i to bardzo dobrze!!!. Czekam tylko kiedy góra Tora w Karelii zamieni się na miejsce istot pozaziemskich, tylko po to by straszyć Sławjan.
      Bardzo Ci dziękuje za link ponieważ ja aronka nie słucham i długo bym pewnie nie wiedziała, że teraz z naszej Ślęży robi gniazdo annunaków.
      Serdecznie też dziękuję Tobie za linki o Radomirze.
      Co do znaleziska w Rosji to już widać, że ży-mowo się tym zajęło tak jak i księżniczką tissulską, więc tam nadziei nie mam za dużej, natomiast jest jeszcze mag znaleziony w Iranie, ten na pewno nie wyląduje u synagogi. Gorąco polecam linki przez Ciebie podane czytelnikom i jeszcze raz dzięki Carnac i ciepełkie pozdrówka

      Sława Sławjanom
      wnuczka sławjańskiej wiedźmy

  • potwierdza i kładzie nacisk od DAWNA

    w PEŁNI go popieram OD dawna -za tę tendencję i czucie!

    WAŻNE link 8:54 ŚWIEŻO sprzed 4-5 godzin

    https://youtu.be/XbPJJrOFDjE

    Co do Aarona “Jasnowidza” – jednoznacznie – ponad dekadę temu się odbiłem od niego i innych New Age’owskich kacyków i jednym cięciem odciąłem się od całego tego PRZEJĘTEGO ruchu mającego w sobie pozory sprawiania pozorów “rozbudzania świadomości”…. oczywiście co jest od ponad dekady zrozumiałe – iż dzieje się to z kierunkowania i poruczenia MASONERII … Popko, ezodresy i inne “dzikie WYNŻE” itd… DALEKO mi od nich.

    Z naciskiem na “Wynże” 😉

    Co zaś do życzeń – kochani Sławianie i Sławianki – Niech Żywot Was darzy wszelakim dobrostanem – i by statki się uginały i w sercu pewnością swego było błogo – i W DUSZY ŚWIETLIŚCIE!!!

    SŁAWA I CHWAŁA NAM – SŁAWIANOM!!! 😀 Na ten ROK I NA KAŻDY NASTĘPNY!!!

  • Dzien dobry gdzie sie wszyscy zagubili wszyscy przepadli i nie ma juz ciekawych dyskusji a tyle sie dzieje w swiecie dziekuje Voymir Griffitz za odpowiedz tez nie czuje tego czlowieka cos mi nie pasuje jak go slucham znalazlam ciekawy artykul warto czytac zreszta caly blog pozdrawiam wszystkich skopiuje tresc gdyby zablokowali
    https://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2024/04/niesmiertelny-mag-rodamir/

    Nieśmiertelny mag Rodamir
    https://finalwakeupcall.info/en/2024/01/08/the-immortal-magician-rodamir/

    Przetłumaczone i zredagowane przez Petera B. Meyera – 8 stycznia 2024 r.

    Zalecane!

    Mitologia

    Mitologia to gatunek folkloru lub teologii składający się głównie z opowieści, które odgrywają fundamentalną rolę w społeczeństwie, takich jak podstawowe historie lub mity o pochodzeniu. Dla historyków, filozofów czy teologów jest to coś zupełnie innego niż używanie słowa “mit”, które oznacza po prostu coś, co nie jest prawdą. Zamiast tego wartość prawdziwości mitu nie jest kryterium definiującym.

    Wiele społeczeństw grupuje swoje mity, legendy i historię, postrzegając mity i legendy jako prawdziwe relacje z odległej przeszłości. Nieśmiertelny mag Rodamir: człowiek znaleziony w sarkofagu powrócił do życia po 850 latach hibernacji, aby pomóc ludzkości, zgodnie z jego własnymi słowami.

    Tajne znalezisko, tym razem mężczyzny, o którym mówi się, że jest księciem Iranu lub znanym również jako mag Rodamir. Informacji na jego temat jest mnóstwo w Internecie, a informacje, które można prześledzić, zwykle odnoszą się do świadectw i badań naukowca W. A. Czudinowa, jednego z tych naukowców, którzy fundamentalnie zmieniają oficjalny światopogląd. Walerij Aleksiejewicz Czudinow jest profesorem na Wydziale Historii Kultury Państwowej Akademii Kultur Słowiańskich, doktorem nauk filozoficznych i kandydatem w dziedzinie nauk fizycznych i matematycznych. Jest jedyną osobą na świecie, która rozszyfrowała słowiańskie pismo przedcyrfoniczne – runiczny alfabet fonetyczny. Rozszyfrowując ponad 2000 inskrypcji, znalazł dowody na obecność kultury słowiańskiej na obszarze od Portugalii do Arkaim Trans-Ustnego, od neolitu do połowy XVII wieku – około 7000 lat. Na tej podstawie uważa, że prasłowiański jest jednym z najstarszych języków na świecie i jednym z filarów wszystkich języków w ogóle. ak to było z magiem Rodamirem?

    Czudinow mówi, że wiosną 2008 roku poproszono go o rozszyfrowanie nieznanych inskrypcji w czymś w rodzaju sarkofagu. Otrzymał tylko kilka zdjęć, a później amatorski filmik, nie precyzując, gdzie i kiedy dokonano odkrycia.

    Dopiero w toku dalszych badań stopniowo dowiedział się, że gdzieś – prawdopodobnie w Iranie – podczas prac budowlanych odkryto obszerną komorę, być może grobowiec, który, jak się później okazało, był częścią ogromnego kompleksu urbanistycznego pogrzebanego nie tylko przez ziemię, ale i przez czas. W grobowcu znajdowały się trzy sarkofagi, a jeden z nich zawierał w pełni zachowane ciało krzepkiego białego mężczyzny (ani Hindusa, ani Araba), który wydawał się spać. Jak się później okazało, mężczyzna znajdował się w stanie an-abiotycznym i najwyraźniej był chroniony przez jakąś barierę częstotliwości, ponieważ mówi się, że dwie pierwsze osoby, które weszły do grobowca z nieczystymi intencjami, zmarły na miejscu, trzecia od tego czasu jest w śpiączce.

    Czudinow nie sprecyzował w swojej historii, co i jak stało się z ciałem i prawdopodobnie nie miał żadnych dalszych informacji. Stwierdził jedynie, a załączone nagranie pokazuje, że w sarkofagu wciąż znajdowało się kilka pozornie złotych przedmiotów. W drugim sarkofagu znajdowało się pięć złotych ksiąg i stara mapa państwa rosyjskiego. Nie pozwolono mu studiować tych utworów.Jego zadaniem było jedynie rozszyfrowanie inskrypcji na złotym nakryciu głowy śpiącego mężczyzny oraz inskrypcji na wszystkich trzech sarkofagach.

    Na podstawie inskrypcji określił też wiek śpiącego – 850 lat. Na złotym nakryciu głowy znalazł starożytne inskrypcje, które przetłumaczył jako imię i pozycję śpiącego: ЯРА ХРАМА МАГ, co można przetłumaczyć jako “czarnoksiężnik świątyni boga Jara”, gdzie indziej ЯРА МИМ = żniwiarz z Jary (co zostało błędnie przetłumaczone jako Jaromir), a także notatkę: МАСКА РОДА = żniwiarz boga Różdżki w stanie anabiotycznym.

    Być może słyszeliście o lamie Chambo Itigel, który “umarł” w medytacji pod koniec lat dwudziestych XX wieku. Powiedział jednak wtedy swoim uczniom, że powróci. Kiedy 30 lat później wyjęto go z cedrowej trumny, jego ciało było doskonale zachowane.

    Została odrestaurowana, a trumna została ponownie otwarta 75 lat po jego “śmierci”, zgodnie z życzeniem Itigelova. Siedzi teraz (wciąż w pozycji lotosu) w szklanej witrynie świątynnej, gdzie mnisi z klasztoru odwiedzają go i komunikują się z nim telepatycznie. Jego ręce są podobno ciepłe, a niektórzy twierdzą, że widzieli, jak otwiera oczy.

    Być może słyszałeś również o tajemniczych tybetańskich jaskiniach, w których przez niezliczone tysiące lat przedstawiciele każdej rasy, jaka kiedykolwiek żyła na ziemi, siedzieli nieruchomo w medytacji. Mieszkają tam w stanie, który miejscowi nazywają samâdhi, jako pula genowa ludzkości na wypadek, gdyby planeta musiała zostać odtworzona.

    Jednocześnie ich pradawne, niezwykle zaawansowane dusze utrzymują Ziemię na wyższym poziomie energetycznym, mianowicie o wyższej częstotliwości, a tym samym znacząco wpływają na nasze losy. Zdjęcia wykonane rok później (2009) wyraźnie pokazują, że broda i włosy Rodamira znacznie urosły, skóra stała się elastyczna, a włosy na klatce piersiowej zaczęły rosnąć. Najwyraźniej w tym czasie stan abiotyczny An powoli przekształcił się w przebudzenie.

    Według zeznań Czudinowa, w tym czasie doszło również do kontaktu telepatycznego z Rodamirem, w którym potwierdził on swoje nazwisko. Poinformował, że czeka na przebudzenie, aby pomóc ludzkości rozwiązać wielkie problemy, które są przed nim.

    Rodamir stopniowo wracał do życia, a Czudinow stwierdził, że było mu wiadome, że już się porusza i mówi, a obecnie przebywa w kraju islamskim. Jednak, jak zawsze, brakuje dalszych informacji, dowodów, zdjęć

    Miękki worek na tłuszcz Rodamira można uszczypnąć – widać, że jest w doskonałej kondycji KLUB INTELIGENCJI POLSKIEJ25/04/2024
    Nieśmiertelny mag Rodamir
    https://finalwakeupcall.info/en/2024/01/08/the-immortal-magician-rodamir/

    Przetłumaczone i zredagowane przez Petera B. Meyera – 8 stycznia 2024 r.

    Zalecane!

    Mitologia

    Mitologia to gatunek folkloru lub teologii składający się głównie z opowieści, które odgrywają fundamentalną rolę w społeczeństwie, takich jak podstawowe historie lub mity o pochodzeniu. Dla historyków, filozofów czy teologów jest to coś zupełnie innego niż używanie słowa “mit”, które oznacza po prostu coś, co nie jest prawdą. Zamiast tego wartość prawdziwości mitu nie jest kryterium definiującym.

    Wiele społeczeństw grupuje swoje mity, legendy i historię, postrzegając mity i legendy jako prawdziwe relacje z odległej przeszłości.

    Nieśmiertelny mag Rodamir: człowiek znaleziony w sarkofagu powrócił do życia po 850 latach hibernacji, aby pomóc ludzkości, zgodnie z jego własnymi słowami.

    Tajne znalezisko, tym razem mężczyzny, o którym mówi się, że jest księciem Iranu lub znanym również jako mag Rodamir. Informacji na jego temat jest mnóstwo w Internecie, a informacje, które można prześledzić, zwykle odnoszą się do świadectw i badań naukowca W. A. Czudinowa, jednego z tych naukowców, którzy fundamentalnie zmieniają oficjalny światopogląd.

    Walerij Aleksiejewicz Czudinow jest profesorem na Wydziale Historii Kultury Państwowej Akademii Kultur Słowiańskich, doktorem nauk filozoficznych i kandydatem w dziedzinie nauk fizycznych i matematycznych. Jest jedyną osobą na świecie, która rozszyfrowała słowiańskie pismo przedcyrfoniczne – runiczny alfabet fonetyczny.

    Rozszyfrowując ponad 2000 inskrypcji, znalazł dowody na obecność kultury słowiańskiej na obszarze od Portugalii do Arkaim Trans-Ustnego, od neolitu do połowy XVII wieku – około 7000 lat. Na tej podstawie uważa, że prasłowiański jest jednym z najstarszych języków na świecie i jednym z filarów wszystkich języków w ogóle.

    Jak to było z magiem Rodamirem?

    Czudinow mówi, że wiosną 2008 roku poproszono go o rozszyfrowanie nieznanych inskrypcji w czymś w rodzaju sarkofagu. Otrzymał tylko kilka zdjęć, a później amatorski filmik, nie precyzując, gdzie i kiedy dokonano odkrycia.

    Dopiero w toku dalszych badań stopniowo dowiedział się, że gdzieś – prawdopodobnie w Iranie – podczas prac budowlanych odkryto obszerną komorę, być może grobowiec, który, jak się później okazało, był częścią ogromnego kompleksu urbanistycznego pogrzebanego nie tylko przez ziemię, ale i przez czas.

    W grobowcu znajdowały się trzy sarkofagi, a jeden z nich zawierał w pełni zachowane ciało krzepkiego białego mężczyzny (ani Hindusa, ani Araba), który wydawał się spać. Jak się później okazało, mężczyzna znajdował się w stanie an-abiotycznym i najwyraźniej był chroniony przez jakąś barierę częstotliwości, ponieważ mówi się, że dwie pierwsze osoby, które weszły do grobowca z nieczystymi intencjami, zmarły na miejscu, trzecia od tego czasu jest w śpiączce.

    Czudinow nie sprecyzował w swojej historii, co i jak stało się z ciałem i prawdopodobnie nie miał żadnych dalszych informacji. Stwierdził jedynie, a załączone nagranie pokazuje, że w sarkofagu wciąż znajdowało się kilka pozornie złotych przedmiotów. W drugim sarkofagu znajdowało się pięć złotych ksiąg i stara mapa państwa rosyjskiego. Nie pozwolono mu studiować tych utworów.

    Jego zadaniem było jedynie rozszyfrowanie inskrypcji na złotym nakryciu głowy śpiącego mężczyzny oraz inskrypcji na wszystkich trzech sarkofagach.

    Na podstawie inskrypcji określił też wiek śpiącego – 850 lat. Na złotym nakryciu głowy znalazł starożytne inskrypcje, które przetłumaczył jako imię i pozycję śpiącego: ЯРА ХРАМА МАГ, co można przetłumaczyć jako “czarnoksiężnik świątyni boga Jara”, gdzie indziej ЯРА МИМ = żniwiarz z Jary (co zostało błędnie przetłumaczone jako Jaromir), a także notatkę: МАСКА РОДА = żniwiarz boga Różdżki w stanie anabiotycznym.

    Być może słyszeliście o lamie Chambo Itigel, który “umarł” w medytacji pod koniec lat dwudziestych XX wieku. Powiedział jednak wtedy swoim uczniom, że powróci. Kiedy 30 lat później wyjęto go z cedrowej trumny, jego ciało było doskonale zachowane.

    Została odrestaurowana, a trumna została ponownie otwarta 75 lat po jego “śmierci”, zgodnie z życzeniem Itigelova. Siedzi teraz (wciąż w pozycji lotosu) w szklanej witrynie świątynnej, gdzie mnisi z klasztoru odwiedzają go i komunikują się z nim telepatycznie.

    Jego ręce są podobno ciepłe, a niektórzy twierdzą, że widzieli, jak otwiera oczy.

    Być może słyszałeś również o tajemniczych tybetańskich jaskiniach, w których przez niezliczone tysiące lat przedstawiciele każdej rasy, jaka kiedykolwiek żyła na ziemi, siedzieli nieruchomo w medytacji. Mieszkają tam w stanie, który miejscowi nazywają samâdhi, jako pula genowa ludzkości na wypadek, gdyby planeta musiała zostać odtworzona.

    Jednocześnie ich pradawne, niezwykle zaawansowane dusze utrzymują Ziemię na wyższym poziomie energetycznym, mianowicie o wyższej częstotliwości, a tym samym znacząco wpływają na nasze losy.

    Zdjęcia wykonane rok później (2009) wyraźnie pokazują, że broda i włosy Rodamira znacznie urosły, skóra stała się elastyczna, a włosy na klatce piersiowej zaczęły rosnąć. Najwyraźniej w tym czasie stan abiotyczny An powoli przekształcił się w przebudzenie.

    Według zeznań Czudinowa, w tym czasie doszło również do kontaktu telepatycznego z Rodamirem, w którym potwierdził on swoje nazwisko. Poinformował, że czeka na przebudzenie, aby pomóc ludzkości rozwiązać wielkie problemy, które są przed nim.

    Rodamir stopniowo wracał do życia, a Czudinow stwierdził, że było mu wiadome, że już się porusza i mówi, a obecnie przebywa w kraju islamskim. Jednak, jak zawsze, brakuje dalszych informacji, dowodów, zdjęć

    Miękki worek na tłuszcz Rodamira można uszczypnąć – widać, że jest w doskonałej kondycji

    Profesor Czudinow był początkowo zobowiązany do milczenia, chociaż sam nie otrzymywał żadnych wiadomości poza materiałami fotograficznymi. Jednak po dwóch latach, gdy wspomniany film krążył w Internecie, zakaz stał się nieistotny i przeszedł; O Rodamirze pisał na swoim blogu.

    Co ciekawe, zaraz po tej publikacji w internecie pojawiło się kolejne wideo o podobnym tytule, ale ukazujące zupełnie inne ciało, którego wiek oszacowano na aż 12 000 lat.

    Czudinow nie potrafił ustalić, kto to był i dlaczego figurował pod tą samą nazwą i spekulował, że była to albo zawartość trzeciego sarkofagu, albo sztuczny przedmiot mający odstraszyć złodziei od jego obrabowania.

    Jednak późniejsza dyskusja internetowa wyrażała opinię, że była to mistyfikacja, a mumia (?) pochodziła z mniej znanego muzeum. Jednak dlaczego to wideo zostało opublikowane w Internecie bezpośrednio po opublikowaniu informacji przez profesora Czudinowa, możemy tylko spekulować z uśmiechem….

    Podobne artefakty zawsze kupowali za niewyobrażalnie wysokie sumy wysocy rangą rabini czy przedstawiciele Kościoła katolickiego, a prawdziwe informacje o tych znaleziskach nigdy nie wychodziły na światło dzienne. Zamieszczone tu zdjęcia i filmy zostały podobno przypadkowo obejrzane przez rabina państwa Izrael. Następnego dnia przyniósł 50 milionów dolarów w gotówce (!) z zastrzeżeniem, że musi tylko zobaczyć lokalizację sarkofagów…

    Kiedy odmówił, pewien przedstawiciel izraelskiej armii zagroził atakiem rakietowym na cmentarz, jeśli znaleziska nie zostaną sprzedane Izraelowi. Skąd tak duże zainteresowanie zdobyciem, a następnie ukryciem tego znaleziska?

    Co było tak irytującego w dowodzie chwalebnej przeszłości Słowian w postaci śpiącego starożytnego ruskiego zjadacza? – Podsumowując; Na szczęście nie dowiedzieli się, gdzie wysłać bombę.

    Inne powiązane źródła można znaleźć tutaj

    http://chudinov.ru/yaromir/

  • Potrzebuję pomocy PROSZĘ Wiedźmia Wnuczko – czy

    https://www.totalna-biologia.pl/choroby/rak-piersi

    Czy totalna biologia jest w jakiś sposób zgodna w punktem widzenia sts? Czy jest realnym przełożeniem na rzeczywistość w przeciwieństwie do Owsi(a)kowej i powszechnej ME(n)DYCZNEJ antyżyciowej doktrynie wodzącej za nos Ludzi, którzy chcą być zdrowymi? Czy jest jak sądzę, że “chemioterapia” ma przynosić tylko cierpienie i służyć ułudzie, że “coś się robi” – tak naprawdę NIE ROBIĄC nic – mam straszny problem życiowy związany z tematem i NIE CHCĘ by wydarzyła się w moim ŻYCIU TRAGEDIA, która … sprawi, że stracę Osobę na której mi zależy, ją kocham ,i ja stracę przez to chęć do Życia …!!!

    • Kochany Voymirku, rak piersi to nie wyrok, chyba że jest złośliwy, jednak jeżeli odpowiednio szybko zareagujemy to również można go pokonać. Ja nie jestem absolutnie zwolenniczką chemioterapii, przecież ona wypala również zdrowe komórki, ludzie podejmując taką decyzję powinni brać to pod uwagę. Po drugie jeżeli akurat ma się na raka umrzeć to i tak to się stanie, a chemioterapia jest jedynie przedłużaniem męki. Wiele razy pisaliśmy o tym, że każdy z nas schodzi tutaj ze swoim scenariuszem i w nim wpisana jest długość naszego życia.
      Na nowotwora polecam jeść mniszka jest go pełno na naszych trawnikach, na surowo zarówno korzenie, kwiaty i łodygi- zblendować i jeść w dużych ilościach, codziennie. Przedtem oczyścić organizm zielem ze żmijowca łyżka na szklankę wrzątku , 20 min zaparzać trzy razy dziennie. Do tego olejek CBD od dobrego zielarza. Na prawdę pomaga.
      Bardzo Ci współczuję, po śmierci najbliższych osób każdy traci chęć do życia, więc nie będę używała pustych słów aby Cię pocieszać, zresztą to się jeszcze nie stało. Natomiast przesyłam Ci dobre pozytywne energie abyś i Ty miał pozytywne myśli, bo to pomaga osobie chorej, która jest obok nas. Voymirku nie zdarzyło się jeszcze najgorsze i być może wcale się nie zdarzy, jesteśmy duchowo z Tobą i tylko jasne energie!
      Pozdrawiam Cieplutko

      Sława Sławjanom
      wnuczka sławjańskiej wiedźmy

      • Dziękuję Tobie Norbercie za pomoc okazaną, jak tylko uporam się z wyzwaniami dzisiejszego dnia – niezwłocznie zgłębię ten temat, ściągnę ten film na dysk, by móc go przestudiować. Dziękuję Bracie- Niech Ci się darzy, niech dzięki Naszym Bogom spływa na Ciebie dobry los i dobrostan zawsze, lecz i za okazaną mi pomoc 🙂

  • Voyomirze, ja też Ci dziękuję za szczere życzenia pomyślności (co w dzisiejszych czasach zdarza się bardzo rzadko) i tego samego Ci życzę. Zobacz wiadomość na priv.

Dodaj komentarz