Walka na energię.

 

Dwudziesty pierwszy wiek , wiekiem walki na energie.

Jest to tylko moje krótkie wyjaśnienie dla osób, które są zainteresowane naszą słowiańską kulturą ale jak widzę interesują ich tylko ostatnie tysiąclecia . A więc nasi bogowie (stary test nazywa ich opiekunami), jak wyglądało nasze życie i nasze obrzędy, oczywiście dojdziemy do tego po kolei i bardzo się z tego cieszę , ponieważ mamy dużo rytuałów, które mogą pomagać i chętnie się tą wiedzą podzielę. Pozwolę sobie też przedstawiać tzw. miejsca mocy gdzie Słowianie mogą czerpać energię i siłę , ale tego trzeba się nauczyć, za daleko odeszliśmy od naszej słowiańskości by teraz wejść w nią jak w stare wygodne buty. Do tego potrzeba nam sporo czasu samozaparcia i cierpliwości – ale to się opłaci.

 Następna ważna sprawa – apel do sensytywnych i interesujących się energią (chodzi tu tylko o Słowian jak jest z innymi rasami nie jest to moja sprawa). Bardzo Was proszę moi kochani wrażliwi Słowianie, nie słuchajcie tych ezoteryków, którzy wam każą wysyłać w świat waszą najlepszą energię bo rzekomo dostaniecie ją z powrotem. Jest modne takie powiedzenie co wysyłasz w świat to do ciebie powróci . Jest to nieprawda , istnieje tyle „ przechwytywaczy”- dobrej energii i karmiącej się nią i nie odzyskacie jej z powrotem, a jeżeli wróci to naszpikowana czymś czego nie znacie . Być może wielu tych , którzy to mówią są o tym przekonani i radzą wam w dobrej wierze. Zaczął się 21 wiek i mówią o tym nie tylko przepowiednie starosłowiańskie ale i inne źródła – teraz właśnie zaczyna się walka na energie. Możecie wybiórczo wysyłać dobrą energię komuś kogo lubicie, osobie publicznej działającej z pobudek szlachetnych dla ojczyzny, np. osobom chorym, ale tylko tym które znacie. A nie podstawionym celowo, nasza słowiańska energia jest ponoć najbogatsza (o tym napiszę być może kiedyś). Prawdziwej słowiańskiej wiedźmy nie pokona żadna obecnie egzystująca na świecie energia, i wiedzą o tym ci co to wiedzieć powinni. Jednak normalni ludzie powinni uważać co i komu wysyłają. Moje rady mają na celu tylko was chronić. Proszę nie łykajcie wszystkiego co wam przemycają tajne stowarzyszenia posługując się często Bogu ducha winnymi wróżkami a niektóre mają pewną wiedzę i z reguły są to osoby ciepłe i pragną dobrze dla swoich klientów – więc wiadomo, że ich posłuchacie, ale tak naprawdę za tym stoi często ktoś inny. Nasz świat nie jest domeną światła – pamiętajcie o tym.

 Publikując Stary Test Słowian nie namawiam do zerwania z wiarą chrześcijańską – nie jesteśmy sektą. Ostrzegam tylko przed zafałszowaniami wiary i tym co dzieje się w kościele i w Watykanie – nie bądźcie ślepi .

 Nie dajcie się też wmanewrować w energię strachu, nie będzie teraz żadnego końca świata. Jest nasilenie rożnych rytuałów w judeo-kościele . Nawet ci, którzy w takie rzeczy nie wierzą, niech sobie przypomną nieszczęsny chrzest Polski odebrany na kolanach od Ottona., tym rytuałem nie przyjęliśmy jedynie chrztu ale przypieczętowaliśmy poddaństwo i niewolnictwo Niemcom. Trwa to to dziś, żaden Niemiec nigdy nie pracował na Słowianina, natomiast my ciągle jesteśmy przez setki lat dręczeni wojnami i traktowani jak poddani . Natomiast chrzest jako normalny rytuał ma wielkie znaczenie i nie zamierzam negować tej pieczęci przynależności do Chrystusa. Nieważne czy ktoś wierzy w rytuały czy nie ale odpowiednio ustawione mają ogromną moc. Często przeciętny , nie mający gdzie się poinformować człowiek nie wie w czym bierze udział.

 Na koniec jeszcze z inny temat otóż niektórzy zarzucają mi , że używam słowa raj niebo a to bardzo niesłowiańskie. Rzeczywiście moja babcia używała nieco innych sformułowań , można powiedzieć bardziej skomplikowanych, jednak zawsze chodzi mniej więcej o to samo po co sobie utrudniać. Na koniec chciałam dodać, że Stary Test Słowian jest tak naprawdę na bardzo wysokim poziomie z punktu widzenia takich nauk jak filozofia , psychologia, czy nauki medyczne, oraz specjalna gałąź nauk o energiach, które to nauki są praktycznie dla nas enigmą, jak również mnóstwo innych rzeczy , które dzisiaj budziłyby w nas pewnie śmiech ale to błąd z naszej strony. Ja przez lata zdążyłam się nauczyć, że jeżeli stara wiedza coś przekazuje to ma na ogół rację. Były tam rzeczy trudno zrozumiałe więc podaję je w formie uproszczonej, bardzo uproszczonej. Najbardziej spodobało mi się to w STS, że niczego nie rozmywa , nie zataja i konkretnie odpowiada na pytania.

Ze słowiańskim pozdrowieniem

Wnuczka słowiańskiej wiedźmy

2 komentarze

Dodaj komentarz